Opublikowano Dodaj komentarz

Krasnopol – indeksy ślubów z lat 1823-1825

Kościół w Krasnopolu

Najnowsza aktualizacja bazy danych Geneo dotyczy ślubów i zapowiedzi z parafii Krasnopol z lat 1823-1825. To 80 indeksów z trzech ksiąg stanu cywilnego. Księgi bardzo ciekawe, bo obejmujące wszystkie wyznania. Prócz małżeństw katolickich i żydowskich znajdziemy śluby osób obrządku ewangelicko-augsburskiego i filipońskiego (chyba pierwszy ślub filiponów w naszych indeksach). Ponadto prócz zawartych małżeństw w indeksach znajdują się także zapowiedzi, po których małżeństwo w parafii Krasnopol nie odbyło się, bo młoda była z innej parafii. Jednak nie była to jedyna przyczyna, że do spisania aktu małżeństwa nie dochodziło.  Jak widać we fragmencie metryki poniżej, zapowiedzi powtarzano, gdyż „do małżeństwa nie doszło z powodu ubóstwa obie strony musiały zająć się służbą prywatną w posługach gospodarskich dla wyżywienia się”.

W tych trzech księgach ślubów znajdziemy osoby z wielu pobliskich parafii, takich jak Kaletnik, Jeleniewo, Berżniki, Przerośl, Puńsk, Sejny, Suwałki i bardziej oddalonych Olwita czy Lipsk nad Biebrzą. Dla części osób parafii pochodzenia nie udało się ustalić, gdyż nie podały urzędnikowi metryki urodzenia, lecz potwierdzony przez Sąd Pokoju akt znania.

To już ostatnie księgi ślubów z parafii Krasnopol spisane według Kodeksu Napoleona, który w 1826 zastąpiony został Kodeksem Cywilnym Królestwa Polskiego.

Wszystkie trzy księgi zindeksował Tomek Gaździński. Dziękujemy!

Opublikowano Dodaj komentarz

Filipów – indeksy urodzeń, ślubów i zgonów z 1882 roku

Staramy się ciągle rozwijać wkraczając na nowe obszary. Obecnie przyszła kolej na indeksację parafii Filipów, która pojawiła się na naszej mapie. Rozpoczynamy skromnie publikując w wyszukiwarce Geneo 418 indeksów urodzeń, ślubów i zgonów (214+64+140) z roku 1882. Początek skromny, ale cel długoterminowy ambitny, bo to średniej wielkości parafia, a ksiąg do indeksacji jest niemal 200. Z reguły są to duplikaty tak jak ten, z którego indeksy są publikowane.

Zachęcamy do podłączenia się do zadania indeksacyjnego. Wybór jest ogromny, co widać w naszej tabelce w zakładce Filipów. Pamiętajmy – im więcej osób uczestniczy w projekcie, tym szybciej zindeksujemy parafię i tym większa satysfakcja z wykonywanej pracy w szlachetnym celu. Serdecznie zapraszamy!

Pierwszą księgę z Filipowa zindeksowała Elżbieta Fikus inaugurując współpracę z JZI. Dziękujemy!

Opublikowano Dodaj komentarz

Jeleniewo – indeksy urodzeń z roku 1823

Ostatnio spłynęło do nas sporo zindeksowanego materiału, który staramy się w miarę na bieżąco weryfikować i publikować. Najświeższe indeksy, które znalazły się w bazie danych wyszukiwarki Geneo to ponad 320 urodzeń z parafii Jeleniewo z roku 1823. W księdze mamy do czynienia z osobną numeracją aktów urodzeń dzieci szlachty i żydów (tych ostatnich tylko początkowo, później numeracja urodzeń dzieci żydowskich została wmieszana do numeracji polskich dzieci chłopskich).

Spośród metryk szlacheckich chyba najciekawsza dotyczy zgłoszenia dwójki dzieci wielmożnego Mustafy (zapisano Mostafa) Murzy Muchy, porucznika Wojsk Polskich. Jego imię wskazuje na korzenie tatarskie. Pierwsze dziecko zostało zgłoszone dopiero gdy ukończyło 6 lat, bo urodziło się w głębi Guberni Mińskiej w folwarku Ostrów. Drugie już urodziło się w folwarku Przejma i zostało zgłoszone w normalnym trybie. Co bardziej dociekliwi znajdą w innych źródłach informacje o udziale Mustafy Mucha w wojnach napoleońskich.

Księgę zindeksował Marek Jasionowski inaugurując w ten sposób współpracę z Jamińskim Zespołem Indeksacyjnym. Dziękujemy!

Opublikowano Dodaj komentarz

Janówka – indeksy zgonów z lat 1843-1850

Kościół w Janówce

Baza danych Geneo search engine wzbogaciła się o niemal 700 kolejnych indeksów. Tym razem są to dane z metryk zgonów z parafii Janówka z lat 1843-1850.

Co ciekawego w tej księdze? 1 października 1844 roku w wieku 43 lat umiera ksiądz proboszcz Jan Domański. Jego funkcję obejmuje ks. Józef Tomaszewski i to on zaczyna podpisywać metryki. Niestety nie piastuje swojego stanowiska zbyt długo, bo umiera 13 kwietnia 1849 roku mając lat 49. Po jego śmierci proboszczem zostaje ks. Wincenty Leonowicz. Obie metryki zgonów proboszczów można znaleźć właśnie w tej właśnie księdze.

Księgę indeksowała Wiola Ostrowska. Dziękujemy!

Opublikowano Dodaj komentarz

Jeleniewo – indeksy urodzeń z lat 1810-1812

Do Geneo dodaliśmy ponad 800 indeksów z dwóch ksiąg urodzeń z Gminy Jeleniewo z lat 1810-1812. Pierwsza księga to okres od 1 maja 1810 roku do końca roku 1811, a druga obejmuje cały kalendarzowy rok 1812. W kilku metrykach można znaleźć wzmianki dotyczące wojsk napoleońskich maszerujących przez tereny Suwalszczyzny w drodze do Rosji. Chyba najciekawsza jest metryka #131 z 24 czerwca 1812 roku. Wielmożnemu Janowi Nepomucenowi Ejsmontowi, sędziemu pokoju powiatu dąbrowskiego rodzi się syn Aleksander. Urodzenie zgłaszają Jaśnie Oświecony Alexandr Jean-Andoche Junot (40 lat) Książę d’Abrantès, Marszałek Państwa Francuskiego, pułkownik generalny Husarów, gubernator Paryża, kawaler Orderów Wielkiego Orła Legii Honorowej, komandor Orderu Korony Żelaznej, Wielkiego Krzyża Portugalskiego, Wielkiego Krzyża Królewskiego i Wojskowego, s. Henryka Saskich, generał en Chef 4. Korpusu Wielkiej Armii oraz jego adiutant Andre d’Lagrave. Obaj w czasie przemarszu wojennego. Spieszyli się an tyle, że nie byli wstanie zaczekać na spisanie metryki, by złożyć podpisy (nad czym dziś ubolewamy).

Obraz może zawierać: tekst

Warto odnotować, że rok później Jean-Andoche Junot popełnił samobójstwo cierpiąc na zaburzenia umysłu. Nie przeszkodziło mu to jednak ciut wcześniej znakomicie dowodzić 8. Korpusem Armii Francuskiej w bitwie pod Borodino. Cóż za wybitne osobistości odwiedzały plebanię jeleniewską!

Obie księgi urodzeń z Jeleniewa zindeksował Wiktor Maciejowski. Dziękujemy!

Opublikowano Dodaj komentarz

Janówka – indeksy urodzeń z roku 1889

Kościół w Janówce

Do Geneo search engine dodaliśmy nieco ponad 200 indeksów urodzeń z parafii Janówka z roku 1889. Dlaczego oryginał księgi obejmował tylko jeden rok? Rozwiązanie tej zagadki sięga roku 1949 kiedy to proboszczowie, którzy do czasu utworzenia obecnie znanych Urzędów Stanu Cywilnego prowadzili rejestry urodzeń, ślubów i zgonów, zostali zobowiązani do przekazania władzom świeckim ksiąg od roku 1890. Niektórzy, co bardziej nieposłuszni proboszczowie, ukryli księgi i zasłaniali się ich zniszczeniem podczas wojny. W większości przypadków księgi zostały przekazane. Problem pojawiał się, gdy księga zaczynała się przed 1890 rokiem. W wielu przypadkach w Urzędach Stanu Cywilnego znalazły się więc księgi obejmujące lata wcześniejsze, a w niektórych proboszczowie rozrywali księgi i przykazywali część od roku 1890. Tak się zdarzyło z oryginalną księgą urodzeń parafii Janówka z lat 1889-1893 – do USC trafiły lata 1890-1893, a w archiwum parafialnym został tylko jeden rocznik: 1889.

Księgę z języka rosyjskiego zindeksowała Barbara Muzyk. Dziękujemy!

Opublikowano Dodaj komentarz

Karol Mitros sings patriotic songs

W marcu czcimy pamięć o żołnierzach wyklętych. Jest to stosunkowo nowe określenie dotyczące wydarzeń z okresu II Wojny Światowej i po – jakie miały miejsce w Polsce. Termin ten oznaczał ich skazanie na zapomnienie. Jednak takie historie w polskim narodzie mają długą tradycję i przewijają się niemal przez wieki. Nie pozwolono aby odeszły w niepamięć. Pamięć o nich utrwalana była przez naukę i śpiewanie takich historii w pieśniach i piosenkach, co było równie niebezpieczne jak broń, tak dla sławiących jak i ich przeciwników. W pewnych okresach tak za śpiewanie tego typu pieśni jak i posiadanie broni groził – areszt, śmierć lub zesłanie. Dziś prezentujemy pieśni zapamiętane i śpiewane od burzliwych czasów rozbiorów i powstań. Pieśni te zapamiętał i śpiewa ponad 90-letni Karol Mitros ze wsi położonej pośród biebrzańskich bagien, które od dawien dawna były gościnne dla partyzantów. Warto się wsłuchać w słowa, które dziś są coraz rzadziej spotykane i tracą na wartości, a niektóre mają już blisko 200 lat.




Photographs: Piotr Godlewski
Sound processing: Piotr Godlewski


Related video

Opublikowano Jeden komentarz

Krystyna Cieśluk - Easter egg painter from Lipsk

North-Eastern Poland is one of the few regions where there are lively, ancient crafts such as pottery, weaving, lace making, distilling and basketry. Traditional folk art has not been pushed into the open-air museums, but is still cultivated in Podlasie villages and towns.

Being on hospitable land and traveling along the folk handicraft trail, it is worth finding workshops in which, according to the rules handed down for generations: weaving products, rugs, bedspreads, rugs, clay pots and vases, products of wood and straw. In the forge, horseshoes and metal fittings are forged with powerful hammers...

In many cities there are folk groups cultivating old customs, rituals and dances that accompanied the village life.

Traditional regional cuisine is still alive. Potato cake, sausage, kartacze and sękacze. Dumplings with cabbage never taste as good as in Podlasie.

Podróżując szlakiem ludowego rękodzieła nie sposób nie zatrzymać się w mojej rodzinnej miejscowości – Lipsku. Mieszka tam Krystyna Cieśluk, znana twórczyni ludowa, osoba bliska memu sercu – moja mama.

I come from this small town, I grew up in it and spent my childhood. There was always an atmosphere of magic and wonders in the family home.

Mum's dolls were made of rags for playing, colorful tissue paper flowers, paint-colored laurels, occasionally made for the inhabitants of Lipsk. Spiders of straw and peas hung in the room, knitted doilies or crochet doilies on the table, curtains made on the window frame or cutouts from cut-outs. Most, however, I remember (as she called it herself) "wonder" from eggs.

Lipsk Easter eggs. Photo: Andrzej Tarasewicz, 2000.

"... Easter eggs, painted eggs, colored eggs" could be said were the decoration of the house and showcase of my mother. She taught me, siblings and many generations of young people how to put the first lines on an egg, and then dye and wipe them over the heat so as not to burn yourself and destroy the work. We spent many days and nights with my mother making Easter eggs for "Cepelia". There were thousands of them. I remember my mother bending over an old metal soap dish with hot wax. There was a specific smell throughout the house. At such "evenings" mummy told us many legends, memories and stories from the old days. We also sang old songs many times. Older ladies also came to our household to embroider and sew tapestries together. Our house was full of people and it has remained so until today.

Pisankarstwo znane było w naszej rodzinie od pokoleń. Lipskie pisanki są wykonywane sposobem „batikowym”. Styl ten polega na tym, iż rozgrzany wosk nakłada się na jajko kurze, metalową szpileczką, osadzoną na patyczku. Moja prababcia Ewa Pietrewicz z d. Sztuk, nauczyła moją babcię Marię Pietrewicz z d. Korniłowicz, pisankarstwa. Protoplastka, stała się w niedługim czasie znaną wytwórczynią pisanek wielobarwnych. Ta zaś przekazała umiejętności pisania jajek, tą techniką mojej mamie – Krystynie Cieśluk.

Painted eggs. The author's archive. 1966.

At the turn of the 1950s and 1960s, together with her mother, they made Easter eggs for the needs of friends and cousins. Their products also went abroad to the USA, Canada, Germany, France and the USSR. Initially, they were painted in natural paints, which they prepared themselves from various plants and according to traditional recipes.

Krystyna Cieśluk, all her life, since she remembers herself, has been and is still associated with the creation and promotion of the folk culture of her region. It consists of egg-making, lace-up, embroidery, cut-outs and rich cultural activity. Together with people of good will, she created a regional museum with gifts from residents and supporters of Lipsk. She founded the "Lipsk" regional group. Driving around surrounding villages and towns, she recorded hundreds of cassette tapes with songs and folk melodies. She wrote many rituals and names of her everyday objects in order to convey to the young generation what is forgotten. She collects old photographs, organizes occasional exhibitions together with the GOK employees. She represented her hometown at trade fairs in Poland and abroad. She actively participates in shows, trainings, lectures, competitions and fairs.

Zespół regionalny „Lipsk” w Kazimierzu Dolnym. Rok 2001.

Krystyna Cieśluk tries, at all costs, to save what is native, traditional and beautiful from being forgotten.

Od 1999 r. do dnia dzisiejszego, współpracuje z Biebrzańskim Parkiem Narodowym z siedzibą w Osowcu. Jest „wpisana” w szlak turystyczny prowadzący przez Suwalszczyznę – „Rękodzieło i Tradycje Wsi Suwalskiej i Mazurskiej” oraz w ofertę turystyczną gminy Lipsk. Nadal jest otwartą osobą na świat i pozostawia otwarte furtki, zapraszając podróżujących szlakiem, do gościnnego zakątka podlaskiej ziemi.

Twórczością Krystyny Cieśluk interesują się etnografowie, reporterzy i fotografowie. Przy okazji wywiadów zawsze próbuje zwrócić uwagę na tradycje ziemi lipskiej oraz na samą miejscowość, jest z nią silnie związana i można by nazwać – zakochana. Za swoją pracę na polu kultury i twórczość ludową w roku 1999 otrzymała stypendium z Ministerstwa Kultury i Sztuki /Departament Promocji Twórczości . W 2007 r. została laureatką prestiżowej Nagrody im. Oskara  Kolberga „Za zasługi  dla kultury ludowej”.

Photo: Artur Juszczyński. 2019.

In her commemorative books of considerable size, she stores, among others dozens of diplomas, awards, photographs, honorary invitations and press clippings about her creative work and about Lipsk - this is her own chronicle since 1963. She has diaries and competition works. Her articles can be read in the Conservation Bulletin of the Podlasie Voivodship. Her collections are readily used by future doctoral students, masters or bachelor students. In 2005, finishing my sociological studies, I wrote a paper about culture animator Krystyna Cieśluk. The information collected will allow me to write a biography about her.

Dziś, moja mama na pewno czuje się osobą spełnioną, zadowoloną ze swojej pracy – pracy, którą przekształciła w pasję. Daje to jej wiele radości. Jest sposobem na bycie aktywnym nawet na emeryturze. To jej sposób na życie – prężne, pełne kontaktów z ludźmi.

Na pytanie – dlaczego lubimy, aby na świątecznym stole leżały jajka w malowanych skorupkach, moja mama odpowiedziałaby: na pewno jednym i najważniejszym z powodów jest przywiązanie do tradycji.

W jednym z wywiadów, żartobliwie stwierdzono, że gdyby Krystynę Cieśluk z Lipska zapytać o to, co było najpierw: jajko czy kura ? – ona odpowiedziałaby z pewnością – pisanka.



Opublikowano Dodaj komentarz

Jeleniewo – indeksy ślubów z lat 1810-1811

W nocy do bazy danych Geneo search engine dodaliśmy indeksy ślubów z księgi stanu cywilnego z Gminy Jeleniewo z lat 1810-1811. Księga zawiera wpisy od maja 1810 roku do końca 1811 roku, więc jest ich nieco więcej niż w pozostałych księgach stanu cywilnego. Uwagę należ zwrócić na dość nietypową numerację metryk. Po pierwsze osobno numerowano metryki dla ślubów szlacheckich i osobno dla pozostałych, włościańskich. Po drugie wpisy ślubów przeplatały się z wpisami zapowiedzi, które również były numerowane po kolei. Metryki ślubów mają więc w większości przypadków skokową numerację.

W jednej z metryk znajduje się ciekawa informacja dotycząca ksiąg metrykalnych z parafii Raczki, którą tutaj pozwalamy sobie przytoczyć.

Jak widać Raczki szczęścia do ksiąg raczej nie miały…

Księgę ślubów zindeksowała Aneta Nowikowska-Kurowska inaugurując w ten sposób współpracę z JZI. Dziękujemy!

Opublikowano Dodaj komentarz

The Daily Calumet – indeks polskich nazwisk przed rokiem 1900

Pierwszy numer dziennika „The Daily Calumet” ukazał się w 1887 roku, jeszcze pod nazwą „South Chicago Daily Calumet”. Od tego właśnie roku, aż do roku 1899, w tej gazecie polskie nazwiska pojawiają się ponad 2600 razy. Ze względu na czas publikacji, będą w większości dotyczyć pierwszej generacji imigrantów do USA. Pełną listę można znaleźć na stronie poświęconej gazecie The Daily Calumet.

Pracę indeksacyjną wykonał Craig Ostrowski. Dziękujemy!