Posted on

Konspiracja na ziemi augustowskiej pod okupacją radziecką (1939-1941)

Artykuł prof. Tomasza Strzembosza ukazał się w Przeglądzie Historycznym 83/4 w 1992 roku

Problem konspiracji polskiej na ziemiach zajętych przez ZSRR w latach 1939-1941 należy do tematów, których opracowanie rodzi szczególne trudności, może największe w całej historii Polski w II wojnie światowej. Przez cały okres powojenny, niezależnie od różnych „odwilży” umożliwiających pracę nad dziejami polskimi pod okupacją niemiecką, temat ten był całkowicie zakazany, a publikowanie czegokolwiek aż do końca lat osiemdziesiątych niemożliwe. Nie prowadzono więc w kraju badań, przynajmniej w ośrodkach naukowych do badań takich powołanych. Byłoby to jeszcze nie tak groźne, gdyby nie fakt, że źródła, dotyczące dziejów ziem wschodnich II Rzeczypospolitej, wyjątkowo skąpe, gdy chodzi o okres 1939-1941, były systematycznie odbierane ich posiadaczom i niszczone, a ponadto co miało może jeszcze większy wpływ na usunięcie tej problematyki ze współczesnej i przyszłej świadomości historycznej Polaków wyniszczone zostało niemal całe pokolenie ludzi wówczas aktywnych, a zasoby pamięci tych, którzy ocaleli, nie mogły zostać ujawnione ze względu na wręcz potworne, nieraz trwające do dziś dnia, zastraszenie całego środowiska, nękanego przez organa bezpieczeństwa jeszcze w latach siedemdziesiątych. Spowodowało to dalsze ukrywanie i niszczenie (przez czas i nie rozumiejące ich wagi następne pokolenia) tych dokumentów, które przetrwały całe tak dla niego okrutne pięćdziesięciolecie, a zacierająca się z roku na rok pamięć ludzka nie mogła zostać wykorzystana. Ci, którzy w latach 1939-1941 byli organizatorami konspiracji lub partyzantki, w przeważającej mierze wyginęli wówczas czy w okresie okupacji niemieckiej, w czasie której byli często trzonem antyhitlerowskiego podziemia, a po wojnie zostali poddani ciężkim represjom w więzieniach i obozach ZSRR oraz PRL lub ginęli w walce, spychani do lasów i w podziemie przez działania władz politycznych i systemu represji.

Znam ludzi w Białostockiem, którzy trwali w walce nie 5, lecz 15 lat, nie dlatego, iż chcieli, ale dlatego, że nie mieli innego wyjścia; wiem o ludziach, którzy, przeżywszy z bronią w ręku cały okres 1939-1944, zostali zamordowani już po zakończeniu wojny, w czasie akcji NKWD znanej pod nazwą „Giby” lub w augustowskiej placówce UB. Wymordowane pokolenie już nie zabierze głosu w sprawach, które były mu najbliższe; ci, którzy ocaleli, żyjąc przez pół wieku na marginesie, poza organizacjami kombatanckimi, usiłowali nade wszystko zapomnieć. Presję psychiczną na ocalałych i ich rodziny wzmagały różnorodne środki masowego przekazu i propagandy, szkalujące tych ludzi i ich walkę określające co najmniej jako bandytyzm. Potwierdzały takie ujęcie nieliczne prace naukowe, jak książka Michała Gnatowskiego z Filii UW w Białymstoku „Białostocczyzna w latach wojny i okupacji hitlerowskiej. Zarys dziejów politycznych regionu” (wydana w małym nakładzie w Białymstoku w 1979 r.), w której autor, zastanawiając się, czym był polski ruch oporu na tych terenach w latach 1939-1941, dochodzi do wniosku, iż był to generalnie biorąc ruch „nacjonalistyczny”, podczas gdy na terenie okupacji niemieckiej i po 22 czerwca 1941 miał charakter ruchu „patriotycznego”

Nie mogła powstałej luki wypełnić historiografia emigracyjna, stawiająca najczęściej nieprawdziwą hipotezę, że pod rządami NKWD wszelki opór był właściwie niemożliwy (egzemplifikowały to przykłady z Obszaru Nr 3 Lwów ZWZ). Nie zajmowała się ona rzeczywistością konspiracyjną w „dołach” organizacji, korzystając przeważnie z meldunków wysokiego szczebla (głównie KG ZWZ/AK), niesłychanie ogólnych, nie uwzględniających działań konspiracji lokalnych, i dysponowała zaledwie kilkoma badaczami. Opublikowany na powielaczu, w „małym obiegu”, opracowany w latach sześćdziesiątych w środowisku skupionym wokół b. komendanta Okręgu Białostockiego ZWZ/AK, płk. Władysława Liniarskiego „Mścisława”, obszerny tekst „Ruch oporu w latach 1939-1941 na Białostocczyźnie”, do dzisiaj podstawowy, choć prowizoryczny i nie pozbawiony licznych błędów, nie może być „alfą i omegą” (np. M. Gnatowski poza tę pracę w zakresie konspiracji właściwie nie wykracza), tym bardziej że ze względów cenzuralnych pomija on prawie całkowicie okres 1939-1941.

Pozostają więc „ostatni Mohikanie” i nieliczne dokumenty. Pozostaje często w formie nienaruszonej tamta ziemia: lasy, pola, wsie…

Badania, które rozpocząłem, bez szansy na legalną publikację ich wyników, w sierpniu 1982 r„ w poczuciu osobistego, wcale nie wyimaginowanego zagrożenia, dotyczyły początkowo tylko fragmentu ówczesnej rzeczywistości: partyzantki powrześniowej najpierw na Białostocczyźnie, później na Wileńszczyźnie i Nowogródczyźnie. Dopiero wyjazdy do polskich archiwów w Londynie, dzięki stypendiom Społecznego Komitetu Nauki i Fundacji Lanckorońskich, pozwoliły na rozszerzenie problematyki na system okupacyjny, stosunki demograficzne i społeczne itp. Obszar południowej części powiatu augustowskiego eksplorowałem systematycznie w latach 1985-1990, już jako pracownik KUL-u, wykorzystując na to okres urlopowy i korzystając z poleceń najpierw ss. Urszulanek w Augustowie, a następnie moich kolejnych relacjonistów i znajomych. Wszystkim tym osobom, z s. Augustyną Pietrzak na czele, jestem serdecznie wdzięczny. Dzięki temu otrzymałem relacje kilkudziesięciu osób zaangażowanych w konspirację i partyzantkę lat 1939-1941 oraz osób będących świadkami ich walki. Są to przedstawiciele augustowskiej inteligencji, a przede wszystkim miejscowi rolnicy, ludzie skromni i prawdomówni, do których (krótkich często) relacji mam ogromne zaufanie. Cenię je za konkretność, a także trwającą kilkadziesiąt lat pamięć szczegółu, o wiele większą niż w zalewanych informacjami środowiskach miejskich. Relacje te uzyskiwałem krążąc na rowerze lub samochodem po wsiach tego regionu, czasem w towarzystwie ludzi życzliwych, czasem samotnie. Dlatego też w notce źródłowej zaznaczam nie tylko datę uzyskania relacji, lecz także miejsce. Po 1989 r. ośmieliłem się zdobywać informacje za pomocą korespondencji, wykorzystywałem też częściowo ankiety Związku Sybiraków. W efekcie powstał niepełny szkic, pełen luk i niedomówień. Nie moja to wina. Czytaj dalej Konspiracja na ziemi augustowskiej pod okupacją radziecką (1939-1941)

 
Posted on Dodaj komentarz

Rajgród – indeksy zgonów z lat 1835-1846

Kolejna partia zgonów z Rajgrodu do roku 1846, która została rozszerzona do naszego formatu i wzbogacona o szereg informacji.

W tym zasobie spotkamy się także z aktami zgonu z kościoła w Rydzewie, który stał się samodzielną parafią.
Pojawiają się także liczne nowe, rzadko występujące miejscowości : Cegielnia Rydzewska; Rydzewo Dwór, Łamane Grądy, Wólka Mała, Podliszewo, Wólka Piotrowska, Rajgrodzik, Przestrzele, Rajgród Pace, Pikły, Przejma Ciszewska, Zabród, Nowiny Młynarskie.

Jak to zwykle bywa i przez innych indeksujących jest pomijane, we wspomnianych zasobach znajdziemy dużo osób funkcyjnych i przedstawicieli oryginalnych zawodów, jak: bednarz, garbarz, kapelusznik, kowal, szynkarz, tkacz, tracz, czeladnik złotniczy, ekspedytor pocztowy, patron i sędzia Trybunału Województwa Mazowieckiego, budowniczy Twierdzy Modlin ówcześnie Nowogriegoriewską zwaną, Sędziowie Pokoju, członek Rządu Gubernialnego (tłumacz jęz. rosyjskiego), skarbnik i kontroler dochodów skarbowych, strażnicy celni, graniczni i leśni, policjanci, oficerowie i żołnierze, weterani dawnych wojsk polskich jak i im współczesnych wojsk rosyjskich carskich, ekonomowie i administratorzy z dóbr i dworów.

Są też aresztanci zmarli w aresztach i więzieniach w Płocku, Łomży, czy samym Rajgrodzie. Tym samym napotkamy świadków i osoby zgłaszające spoza parafii jak choćby strażnicy więzienni i tamtejsi proboszczowie.

Coraz częściej spotyka się zapis o tzw. luźniakach , luzakach czyli osób bez ziemi i obowiązku pańszczyzny, którą zaborca powoli znosił dla skłócenia warstwy chłopskiej ze szlachtą, gdyż ta ostatnia była głównym przyczynkiem do wzniecania buntów i powstań.

Wczytujący się skrupulatnie w ten zasób znajdzie tam także osoby pochodzące z Prus lub będące w podróży z innych części kraju.

W 1840 roku umiera kolejny proboszcz parafii rajgrodzkiej, ks. Michał Augustynowicz. Jego następcą staje się ks. Wincenty Michałowski. W całym tym okresie napotyka się bardzo dużo zgłoszeń aktów zgonów z lat poprzednich, co może utrudnić poszukiwania dla osób mało cierpliwych i wnikliwych.

Spotkamy liczne osoby o pochodzeniu szlacheckim, dziedzicznie na swych częściach zamieszkałe. W późniejszym okresie są one także wymieniane już jako szlachta nielegitymowana, ze względu na narzucone przez zaborcę obostrzenia i konieczność wylegitymowania się swym szlacheckim pochodzeniem, na co nie każdego było stać lub brak było takowej możliwości ze względu na zniszczenia dokumentów podczas zawirowań wojennych.
Znajdziemy także, w dalszym ciągu ślady pochówków na tzw. mogiłkach prywatnych, często z powodu braku środków na opłacenie tzw. „pokładnego”, co jest wzmiankowane.

Dodane do wyszukiwarki Geneo indeksy, których jest ponad 1100, stanowią część księgi sięgającej aż roku 1852. Ciąg dalszy więc nastąpi.

Zindeksowany materiał przekazał Mirosław Bronakowski, a rozszerzył do formatu JZI i wzbogacił o nowe informacje Zbigniew Mierzejewski. Dziękujemy!

 
Posted on Dodaj komentarz

Janówka – indeksy zgonów z lat 1924-1933

Dzisiaj baza danych wyszukiwarki Geneo wzbogaca się o ponad 750 kolejnych indeksów z Janówki. Są to zgony z lat 1924-1933. Księga prowadzona była bardzo starannie i dla każdej osoby zapisywano, prócz szczegółów zgonu, również miejsce urodzenia. Jest to bezcenna wskazówka dla genealogów poszukujących swoich krewnych w ościennych parafiach, gdzie księgi się nie zachowały. Znajdziemy tam więc kilkadziesiąt zmarłych pochodzących z parafii Raczki i Szczebra, ale także pojedyncze osoby z bardziej odległych od Janówki, ale bliskich nam regionów – parafii Jaminy, Sztabin, Krasnybór.

Indeksowała Wiola Ostrowska. Dziękujemy!

 
Posted on Dodaj komentarz

Jeleniewo – indeksy ślubów z lat 1809-1810

Jeleniewo w XVIII wieku było bardzo dużą parafią. Dlatego pojedyncza księga akt stanu cywilnego, indeksy z której dziś przekazujemy w Wasze ręce, zawiera ponad 65 metryk ślubów i nieco więcej zapowiedzi. Księga prowadzona była od początku maja 1809 roku do końca kwietnia roku następnego. Niestety zapisy były wykonywane dość niestarannie – sporadycznie tylko wymieniano informacje o rodzicach młodych. Na szczęście z Jeleniewa zachowało się wiele ksiąg z aneksami do aktów małżeństw, gdzie znajdują się między innymi odpisy aktów urodzenia młodych, więc być może w przyszłości uda się uzupełnić te dane.

Księgę zindeksował Ernest Koprowski. Dziękujemy i zapraszamy do wyszukiwarki Geneo!

 
Posted on Dodaj komentarz

Krasnopol – indeksy urodzeń z roku 1819

Ostatnio dość często aktualizujemy bazę danych wyszukiwarki Geneo. Kolejna aktualizacja dotyczy parafii Krasnopol. Dodaliśmy indeksy metryk urodzeń Urzędu Stanu Cywilnego Gminy Krasnopolskiej z 1819 roku, a więc dokładnie sprzed 200 lat. Co ciekawe mimo to, że mamy do czynienia z pojedynczym rocznikiem urodzeń, to spisano je w dwóch księgach. Zapraszamy do lektury!

Obie księgi zindeksowała Anna Bury. Dziękujemy!

 
Posted on Dodaj komentarz

Bargłów – indeksy urodzeń z lat 1882-1886

Do bazy danych wyszukiwarki Geneo dodaliśmy potężną dawkę indeksów urodzeń z parafii Bargłów z lat 1882-1886. Tak jak w aktualizacji sprzed kilku dni, są to indeksy uproszczone i niezweryfikowane. Mimo to mogą stanowić istotną pomoc dla naszych Sympatyków.

Ponad 1500 metryk z języka rosyjskiego zindeksowała Anna Croizet. Dziękujemy!

 
Posted on Dodaj komentarz

Krasnopol – indeksy urodzeń, ślubów i zgonów z roku 1874

Z parafii Krasnopol z lat 1826-1915 zachowały się głównie księgi duplikaty. Każda taka księga to zbiór metryk urodzeń, ślubów i zgonów z pojedynczego roku. Prezentujemy właśnie indeksy z pierwszej tego typu księgi z Krasnopola z roku 1874. Łącznie do wyszukiwarki Geneo dodajemy 236 nowych indeksów.

Księgę zindeksował Jan Roślewski. Dziękujemy!

 

 
Posted on Dodaj komentarz

Knut-Olof Falk w artykułach prasowych – część 2

W roku 1955, na Suwalszczyznę zjeżdża ekspedycja Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie pod kierunkiem dr. Jerzego Antoniewicza. Ekspedycja działa pod egidą Polskiej Akademii Nauk. W 1959 roku do prowadzenia badań w podsuwalskiej Szwajcarii zostaje zaproszony profesor Knut-Olof Falk, wraz z grupą studentów slawistyki Uniwersytetu w Lund. Od tej chwili tzw. Kompleksowa Ekspedycja Jaćwieska, będzie na długie lata związana z Suwalszczyzną.

W 1963 roku została zawarta umowa między Białostockim Towarzystwem Naukowym, Polską Akademią Nauk, ze strony polskiej, a Instytutem Szwedzkim i Uniwersytetem w Lund, ze strony szwedzkiej. Rozpoczął się, jak to żartobliwie nazywano, „drugi potop szwedzki”, który trwał do końca lat 70-tych XX wieku. W jednym z wywiadów, udzielonych Gazecie Białostockiej w 1961 roku, prof. Knut-Olof Falk powiedział: „Dziejom tej ziemi poświęciłem pół życia”, poświęcił go jednak znacznie więcej.

Jak widzicie, ostatnio zamieszczamy dużo informacji o prof. Falku, tak bardzo zasłużonego dla dziejów tej ziemi. Dlaczego? Za kilka dni rozwiążemy zagadkę.

 
Posted on Dodaj komentarz

Bargłów – indeksy urodzeń z lat 1886-1889

Początek 2019 roku wcale nas nie rozleniwił 🙂 Do wyszukiwarki Geneo właśnie dodaliśmy ponad 1300 indeksów urodzeń z parafii Bargłów z lat 1886-1889. To pokaźny materiał, ale nie wolny od wad. Otrzymaliśmy go w formacie uproszczonym i po dostosowaniu do minimalnych wymogów wyszukiwarki w takim formacie dodaliśmy do wyszukiwarki. Brakuje dat chrztu (zapisu) i urodzenia, danych chrzestnych i świadków. Uwagi o rodzicach także są szczątkowe, a dopiski zawierają minimalny zestaw informacji. Ponadto materiał jest przed weryfikacją.

Mimo to zdecydowaliśmy się na publikację indeksów, licząc na to, że mimo wszystko będą dla Was przydatne i licząc, że wkrótce znajdzie się osoba, która podejmie się trudu uzupełnienia danych z fotokopii księgi. Zadanie ambitne, ale wykonalne. Zapraszamy!

Księgę z języka rosyjskiego indeksowała Anna Croizet. Dziękujemy!

 
Posted on Dodaj komentarz

27 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

Już w niedzielę 13 stycznia 27 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku Orkiestra skupia się na pozyskaniu wsparcia na zakup nowoczesnego sprzętu medycznego dla specjalistycznych szpitali dziecięcych. My również chcemy uczestniczyć w tym pięknym wydarzeniu. Dlatego tak jak w roku ubiegłym przeznaczyliśmy kilka książek wydanych przez Jamiński Zespół Indeksacyjny (ale nie tylko) na aukcje WOŚP, z których dochód w całości przeznaczony jest na wsparcie Orkiestry. Są to następujące pozycje:

  • Wojna w mojej pamięci – Piotr Chilicki
  • Historie pazurem wojny kreślone – Krystyna Gudel
  • Wspomnienia z życia wsi wieku minionego – Jan Zajko
  • Opowieści z domu pod topolą – Józefa Drozdowska (przekazane na aukcję przez autorkę)
  • Opowieści z domu pod topolą – Józefa Drozdowska (przekazane na aukcję przez Krzysztofa Zięcinę)
  • Pacowie – Józef Wolff
  • Traktat o bimbrze – Heprozos
  • Spisy spowiadających się w parafii Poświętne 1786-1795 – Jakub Dobrzyński
  • Jaminy – Tom 1 – Urodzenia
  • Jaminy – Tom 2 – Śluby
  • Czas na Podlaskie – Choroszcz (przekazane na aukcję przez Anetę Chilmon)
  • Cmentarz Ewangelicki w Białymstoku (przekazane na aukcję przez Anetę Chilmon)
  • Kwartalnik Białostocczyzna 1-2/61-62/2002 (przekazane na aukcję przez Anetę Chilmon)
  • Wędrówki podkarpackie. Szlakiem jadła i wina – Przewodnik (przekazane na aukcję przez Anetę Chilmon)
  • Inwentarze guberni szczeberskiej – Grzegorz Krupiński (przekazane na aukcję przez Ryszarda Koronkiewicza)

Jeśli uda się sprzedać wszystkie pozycje tylko po cenach wywoławczych, wspomożemy Orkiestrę kwotą 315 zł! Warto więc licytować, tym bardziej, że aukcje trwają do końca dnia 13 stycznia! Wystarczy kliknąć na obrazek poniżej. Pamiętajmy również, że w tym wydarzeniu nie chodzi tylko o to, aby zdobyć te książki po atrakcyjnych cenach. Tu chodzi o to, aby pomóc innym. Pomagajmy więc!

Dodatkowo, zwycięzcy akcji dostają od nas prawo opublikowania swojej historii genealogicznej na stronie jzi.org.pl. O wynikach aukcji poinformujemy w poniedziałek.

Serdecznie zapraszamy również na prezentację multimedialną, pokazująca działalność Stowarzyszenia Jamiński Zespół Indeksacyjny, połączoną z przedstawieniem oferty publikacji książkowych Stowarzyszenia. Spotkanie odbędzie się w niedzielę 13 stycznia w Bibliotece Miejskiej w Augustowie w godzinach 14:00-16:00. Więcej informacji tutaj. Ponadto deklarujemy, że 20% kwoty otrzymanej ze sprzedaży książek tego dnia przeznaczymy na rzecz Orkiestry.

Uwaga: JZI nie posiada konta na allegro, więc aukcje są możliwe dzięki dzięki udostępnieniu kont innych użytkowników.

Cena wywoławcza
16 zł

Cena wywoławcza
16 zł

Cena wywoławcza
15 zł

Cena wywoławcza
18 zł

Cena wywoławcza
18 zł

Cena wywoławcza
45 zł

Cena wywoławcza
10 zł

Cena wywoławcza
17 zł

Cena wywoławcza
50 zł

Cena wywoławcza
40 zł

Cena wywoławcza
10 zł

Cena wywoławcza
10 zł

Cena wywoławcza
10 zł

Cena wywoławcza
30 zł

Cena wywoławcza
10 zł