Opublikowano Dodaj komentarz

Najstarsza księga ślubów z parafii Janówka

Najstarsza zachowana księga ślubów z parafii Janówka obejmuje lata 1646-1711, czyli 55 lat historii tej parafii. Oryginał księgi znajduje się w Archiwum Diecezjalnym w Łomży i jest ona dość starannie prowadzona w języku łacińskim. Stan księgi jest dobry – brak zniszczeń uniemożliwiających odczytanie metryk. Wpisy znajdują się na 255 stronach.

Na końcu znajduje się podsumowanie wykonane dopiero 7 października 1852, a więc 140 lat po zakończeniu wpisów w księdze, przez ówczesnego proboszcza parafii janowskiej ks. Wincentego Leonowicza. Podsumowanie to zawiera tabelaryczne zestawienie ilości metryk w poszczególnych latach oraz informację, że pomiędzy metrykami ślubów znajdują się także metryki chrztów, co również i my odnotowaliśmy podczas indeksacji. Dlatego wraz z indeksami z tej księgi ślubów w wyszukiwarce Geneo pojawiły się również 144 nowe metryki chrztów z lat 1669-1672 i 1702. Pod końcowym wpisem proboszcza, znajdziemy uczyniony miesiąc później wpis ks. Aleksandra Grudzińskiego, dziekana augustowskiego.

Wizytacyjne wpisy dziekana są z resztą wykonywane na bieżąco, co kilka, kilkanaście lat, pomiędzy metrykami ślubów. W 17. wieku Janówka należała do dekanatu olickiego.

Jak już wielokrotnie informowaliśmy i co widać w katalogu ksiąg na stronie parafii Janówka, brak jest ksiąg z zakresu lat 1712-1810. Nie wiadomo, czy te księgi uległy zniszczeniu, czy zaginęły, czy znajdują się w miejscu, do którego jeszcze nie dotarliśmy. Suma summarum brak jest indeksów z tego niemal 100-letniego okresu historii parafii Janówka. Dlatego jeśli ktokolwiek będzie szukał swoich przodków z tego obszaru będzie miał poważne trudności z przeskoczeniem tej ogromnej luki, do przełomu 17. i 18. wieku. Gdyby mimo to komukolwiek się to udało, to skąpe informacje zawarte w księdze ślubów nie ułatwią posuwania się wstecz w badaniach historii rodziny.

Jakie informacje znajdziemy w księdze? Ilość i precyzja informacji zależą w głównej mierze od zapisującego metryki. Osoby te zmieniały się wielokrotnie w czasie prowadzenia księgi, nawet wówczas, gdy nie zmieniał się proboszcz zwykle udzielający ślubów. W niektórych sytuacjach wpisów dokonywał sam proboszcz. Niezależnie jednak od zapisującej osoby, niemal każda metryka zawiera:

  • nagłówek będący nazwą miejscowości
  • datę zawarcia związku małżeńskiego
  • osobę udzielającą ślubu
  • imię i nazwisko młodego
  • imię i nazwisko młodej
  • świadkowie, zwykle dwóch

Jak widać przede wszystkim brak informacji o wieku młodych i ich rodzicach, co jest typowe dla zapisów prowadzonych po łacinie. W sposób niejasny zapisywano miejscowość. W większości przypadków nie wiadomo, czy dotyczyła miejsca zamieszkania młodej, czy młodego. Specyficzne nazwiska przypisane do konkretnych miejsc (np. nazwisko Ślepski do Młynu Mazurki) pozwalają jedynie potwierdzić, że brak było jakiejkolwiek reguły. W większości przypadków tam, gdzie nie było możliwe ujednoznacznienie, nazwę miejscowości wpisywano zarówno do rubryki „Miejscowość zamieszkania młodej” jak i „Miejscowość zamieszkania młodego” pozostawiając badaczom ostateczne rozstrzygnięcie.

Niezwykle ciekawie przedstawia się kwestia nazwisk, ponieważ wiek 17. był jeszcze okresem ich kształtowania się. Większość nazwisk pojawiała się w nieukształtowanej do końca formie, np. Bartosz, Bartosik, Bartoszewicz czy Arasim, Arasimczyk, Harasimczyk. Pojawiały się również męskoosobowe formy świadczące o międzypokoleniowych różnicach, a które całkowicie zanikły w 19. Wieku, np. Wiźniaczyk – syn Wiźniaka (młody Wiźniak), Koniecczyk syn Koniecki itp. W wielu przypadkach trudno było określić, czy mamy do czynienia z nazwiskiem, czy wykonywanym zajęciem, np. Cieśla, Kowal, Rybak. W niektórych przypadkach nazwisko pochodziło ewidentnie od wyglądu, np. Chudy (Chudzik), Malec itp. lub miejsca pochodzenia, np. Mazur, Niemiec, Rusińczyk. Całkiem sporo nazwisk przetrwało okres dżumy, która zdziesiątkowała mieszkańców Suwalszczyzny w latach 1710-1711.

Niezwykle sporadycznie określano stan cywilny młodych. W przypadku kobiet stan cywilny podano na podstawie istnienia końcówki nazwiska -ówna. W pozostałych przypadkach rozstrzygnięcie na podstawie oryginalnego zapisu nazwiska pozostawiono badaczom.

Ciekawy jest też zasięg terytorialny osób pojawiających się na janowskiej plebanii. Są więc licznie pojawiające się osoby z Augustowa i okolic (Żarnowo, Biernatki, Turówka), z Raczek i okolic (Lipówka, Kurianki), z Rajgrodu i okolic (Łabętnik, Reszki, Czarna Wieś, Pomiany) i pojedyncze osoby z bardziej odległych miejscowości i parafii: Bakałarzewo, Bargłów, Filipów, Kuków, Wigry, Grodno, Polkowo, Szczebra, Łoski i wiele innych. Bardzo wielu katolików z terenu Prus Wschodnich brało ślub w pobliskim kościele w Janówce. Wzmiankowanych jest wiele miejscowości zamieszkałych przez smolarzy, rudników czy osadzonych kolonistów, które nie przetrwały do dziś.

Wymieniając świadków, czasem podawano, a czasem nie, miejscowość ich zamieszkania.

Pierwsze zapisy w księdze prowadzone są za probostwa ks. Szymona Goworowskiego i te są chyba najbardziej precyzyjne. W kilku przypadkach podano nawet imię ojca młodej, a w przypadku wdów wskazywano imię zmarłego męża. Niestety w 1647 roku zapisywanie przejmuje ktoś inny i brakuje już wymienionych przed chwilą cennych informacji. Do 1658 roku śluby udzielane są przez proboszcza i wikarego, ks. Walentego Goworowskiego. Potem związki błogosławione są przez wikariuszy: ks. Karola Podbereskiego oraz o. Piotra Mioduszewskiego, zakonnika. Począwszy od 1658 roku komendarzem parafii zostaje o. Adam Klemens Dobrzyński, który udziela ślubów wraz z wikarym o. Bonifacym Borzechowiczem. Wreszcie w 1662 roku probostwo obejmuje ks. Andrzej Korycki, by po 7 latach sprawowania tej funkcji oddać ją ks. Hilaremu Wągrowiczowi. Ten widnieje w kilku tylko zapisach ślubów. W latach 1670-1675 nie dokonano w księdze ani jednego wpisu. Dopiero pod koniec 1669 roku proboszczem zostaje ks. Jan Franciszek Sucharzewski, który sprawuje tę funkcję aż do ostatniego wpisu w księdze. W okresie epidemii dżumy proboszcz wyjeżdża do Suwałk i jedynego ślubu w 1711 roku udziela franciszkanin o. Marcin Sperski.

Większość metryk w księdze dotyczyło ślubów chłopów, ale sporadycznie wzmiankowane są znamienite osoby. Oto kilka przykładów:

  • Kazimierz Michał Pac, marszałek nadworny litewski, kawaler maltański
  • Kazimierz Dawskiewicz, ekonom dowspudzki
  • Michał Wołodkiewicz, podstarosta dworu w Raczkach

Oraz wielu szlachetnych o niewskazanej funkcji, mieszkańców dworów Dowspuda, Mazurki i Raczki, a także właścicieli ziemskich z okolicznych wsi.

Podsumowując księga ma ograniczone znaczenie dla genealogów, jednak jest nieocenionym dokumentem dla badaczy historii regionu. Wyjaśnia również pochodzenie wielu nazwisk występujących do dziś w regionie. Lektura indeksów z niej pochodzących może być cenną lekcją dla każdego, kto choć trochę lubi szperać w przeszłości, tym bardziej że ocalało niewiele 17-wiecznych dokumentów ściśle powiązanych z tym regionem. Zapraszamy do wyszukiwarki Geneo.

 
Opublikowano Dodaj komentarz

Janówka – chrzty z lat 1602-1618

To chyba najstarsza księga jaka zachowała się z regionu Augustowszczyzny i Suwalszczyzny. Prowadzona była w języku łacińskim, ma 84 zapisane karty i rozpoczyna się wpisem z 6 lipca 1602 roku, a więc niemal dokładnie 418 lat temu. Kończy się kilkunastoma wpisami z 1619 roku, które przekreślono, a następnie przepisano do kolejnej księgi

Dnia 6 października 1852 roku, a więc grubo ponad 200 lat po sporządzeniu księgi, ówczesny proboszcz Janówki ks. Wincenty Leonowicz dokonał jej przeglądu, ponumerował i zliczył metryki. Za lata 1602-1618 naliczono 1537 metryk, co potwierdza wpisem wizytacyjnym dziekan augustowski ks. Aleksander Grudziński w dniu 9 listopada 1852 roku. Podczas numerowania metryk część z nich pominięto, zapewne przez nieuwagę, nieuwzględniono również bliźniąt wpisanych pod tym samym numerem. My podczas indeksacji naliczyliśmy łącznie 1587 chrztów w tym okresie, a więc o 50 więcej niż wykazano na końcu księgi.

Do końca lutego 1616 roku proboszczem Janówki jest ks. Marcin Niestępowicz, a jego następcą zostaje ks. Wojciech Potkowski. Inni księża chrztów w tym okresie nie udzielają.

Kilka statystyk. W oczy rzuca się ograniczona ilość imion ojców i matek. Spośród imion męskich królują:

  • Jan 215 razy
  • Maciej 145
  • Wojciech 107
  • Stanisław 94
  • Marcin 84

Pojawiają się sporadycznie imiona dziś zupełnie niespotykane takie jak: Jaśko, Kuźma, Hodwa, Hyczko, Rosłan, Chodor, Fołtyn, Matys, Borko, Panas czy Daćbóg (Daćko).

Ilość imion matek jest jeszcze bardziej ograniczona. Najpopularniejsze są:

  • Anna 295 razy
  • Katarzyna 250
  • Dorota 188
  • Zofia 110
  • Agnieszka 105

Imię Marianna, niesłychanie powszechne w XIX wieku, pojawia się dopiero na szóstej pozycji.

Garść spostrzeżeń zebranych podczas indeksacji dotyczących nazwisk. Tylko niewielki odsetek osób wymienionych nosił nazwiska we współczesnym rozumieniu. Większość prócz imienia była rozróżniana funkcją pełnioną w lokalnym społeczeństwie. W niektórych przypadkach wręcz „nazwisko” podawano w formie łacińskiej lub pomijano je w ogóle. Mamy więc takie „nazwiska” jak Kowal, Szewc, Krawiec, Szklarz, Rzeźnik i inne. Niektórych rozróżniano po wyglądzie (Jan Bednarz z brodą czarną), innych wiązano z elementami natury czy spożywanych posiłków (Ptaszek, Trąba, Kiełbasa). Znakomita większość tych nazwisk zanikła wraz z epidemią dżumy, która zdziesiątkowała mieszkańców Augustowszczyzny i Suwalszczyzny na początku XVIII wieku.

Niektóre nazwiska powiązane były z miejscowościami pochodzenia osób: Jabłoński (Jabłońskie), Korytko (Korytki), Jaśkiewicz (Jaśki). Do tych nazwisk należy chyba również zaliczyć Niedżwiecki (Niedźwieckie) i Borzym (Borzymy), choć miejscowości te leżały na terenie Prus Wschodnich, ale osoby je noszące sporadycznie pojawiały się przy janowieckiej chrzcielnicy.

Miejscowości pojawia się również niewiele. Obecny podział administracyjny parafii Janówka ukształtował się dopiero podczas drugiej (po epidemii 1711 roku) i trzeciej fali osadnictwa (po sprowadzeniu kolonistów przez hrabiego Paca).

Sporadycznie pojawiają się chrzty z Biernatek, Turówki i Żarnowa z parafii Augustowskiej, z Raczek, z Woźnejwsi oraz z Milewa i Niedźwieckich z Prus Wschodnich.

W bardzo niewielu parafiach zachowały się księgi z początku XVII wieku. Mimo dostępności materiału metrykalnego badania nad historią rodziny w tym okresie są bardzo trudne. Po pierwsze brakuje ślubów i zgonów z tego okresu, co niewątpliwie byłoby największym udogodnieniem. Po drugie nie zapisywano nazwisk panieńskich matek, a więc trudno posunąć się o pokolenie wstecz po linii matki. Po trzecie nazwiska były bardzo umowne. Nawet jeśli istniały, posługiwano się wieloma formami, np. Białorzytka-Białorzytczyk, Korycki-Korytko-Korytczyk, Kuśnierz-Kuśnierczyk, Podresa-Podreszczyk-Podreszyk-Podreszka itp. Formy te zapisano tak, jak pojawiały się poszczególnych metrykach.

Z tego samego powodu sugerujemy uważną lekturę chrzestnych pieczołowicie wymienianych w każdej metryce. Z tej części aktu można wyodrębnić wiele informacji o żeńskiej populacji parafii Janówka, gdzie często podawano męża chrzestnej (lub czyją córką była), a ta informacja, wraz z podaną miejscowością pozwalała jednoznacznie określić osobę i prześledzić jej losy na przestrzeni 16 lat początku XVII wieku. W przypadku mężczyzn chrzestnymi często bywały osoby powiązane bezpośrednio z kościołem (żebrzący pod kościołem dziadowie, dzwonnik czy bakałarz miejscowej szkółki przykościelnej) lub mieszkające w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła np. Maciej Kowal i jego żona Zuzanna z Janówki.

Uważna lektura zawartości tej księgi pozwoli na nieprawdopodobną podróż w czasie do świata ludzi, których dziś nikt już nie pamięta, a którzy jako pierwsi uprawiali ziemię na terenie dzisiejszej parafii Janówka.

Księgę indeksowali Marek Bartoszewicz i Krzysztof Zięcina z pomocą wielu członków JZI. Dziękujemy!

 
Opublikowano

Odtwarzamy raczkowskie metryki

Miasto i wieś Raczki na pruskiej mapie wojskowej z lat 1795-1805.

Szanowni Sympatycy i Goście!

Wychodząc naprzeciw licznym zapytaniom i potrzebom ruszamy z nowym projektem „ODTWARZAMY RACZKOWSKIE METRYKI”

W grupie osób jest moc, która pozwoli odzyskać wiele za pomocą wiedzy zbiorowej wszystkich chętnych. W normalnych warunkach połową sukcesu jest dotarcie do źródeł, sfotografowanie i następnie żmudna, aczkolwiek przynosząca wiele radości indeksacja.

Tutaj proponujemy Wam samodzielne wpisywanie wszystkich zapamiętanych, zachowanych lub gdzieś odczytanych informacji z przeróżnych źródeł (stara prasa, dokumenty, książki, zapisy i napisy, nagrobki) o zmarłych osobach powiązanych z parafią Raczki. Planowana jest indeksacja raczkowskiego cmentarza i te dane również z czasem powiększą zbiór o mieszkańcach Raczek i okolic. Nie przejmujcie się, że nie wiecie wszystkiego – wszystkie informacje się liczą i łączą.

Niezbędne minimum do wpisania, to dane osoby związanej z życiem dawnego obszaru parafii Raczki i podanie jej imienia, nazwiska oraz miejscowości. Cokolwiek więcej będzie sukcesem!

W polu Uwagi i dodatkowe informacje wpisujemy wszystko co może przybliżyć relacje i powiązania rodzinne z innymi osobami, np. rodzeństwo, znane dzieci. Co bardzo ważne podpisujemy się z imienia i nazwiska podając swój email kontaktowy. Dane te nie będą dostępne publicznie, ale będą udostępniane innym osobom w prywatnych wiadomościach w celu nawiązania kontaktu. Taki jest cel projektu i dlatego prosimy was o wyrażenie zgody na przetwarzanie Waszych danych.

Informacje o zmarłych osobach, które wpiszecie zostaną zapisane w bazie danych. Co jakiś czas, po zebraniu większego zestawu informacji będziemy wstawiać je do wyszukiwarki GENEO do zasobów parafii Raczki w zbliżonej formie jak przykład niżej:

Sukcesem będzie skupienie wokół projektu jak największego grona osób powiązanych z Raczkami i wymiana wiedzy, dlatego zachęcam do rozpowiadania o tym projekcie wśród swojej rodziny i znajomych. Więcej informacji na powiązanych z JZI grupie Augustów Suwałki Genealogicznie i Historycznie oraz fanpagu JZI. Czekamy także z niecierpliwością na wszystkie konstruktywne uwagi i komentarze, które możecie przesyłać na adres jzi@jzi.org.pl

Pamiętajmy, że to jest pierwszy tego typu wspólny projekt prowadzony po auspicjami JZI. Logo naszego stowarzyszenia firmujące wpisywane dane świadczyć powinno o rzetelności informacji. Co jakiś czas będziemy poddawać audytowi jakość wpisanych danych i odpowiednio reagować, gdy nie będzie dla nas satysfakcjonująca. Będziemy też  wsłuchiwać się w Wasze głosy i wprowadzać niezbędne zmiany, oczywiście na miarę naszych możliwości technicznych.

Przejdź teraz do formularza.

 
Opublikowano Dodaj komentarz

Rejestr ludzi powietrzem wymarłych we wsi Tajnie z 1711 roku

Rejestr osób wymarłych z powodu powietrza we wsi Tajno został sporządzony w Goniądzu w poniedziałek najbliższy po I Niedzieli Wielkiego Postu przez Kapitana Branscena oraz uczciwych Macieja Kuźmę, Wawrzyńca Ciechuna i Wojciecha Sakowskiego oraz Tomasza Szczepańczuka ze wsi Tajno, Wólka, Woźnawieś i Bargłówka. Spis dotyczy osób z gospodarstw domowych zmarłych w 1710 z powodu dżumy.

Balcer Mikieresa osób 4
Paweł Skorupa osób 5
Stefan Kampa osób 7
Mateusz Leszczyński osób 4
Paweł Perka osób 3
Stefan Dzienis osób 6
Mateusz Kisła osoba 1
Sobiech osób 3
Jan Jurczyk osób 4
Waśk Perka osób 5
Grześ Perka osoba 1
Janowa Skorupowa osób 3
Bartosz Mięzia osób 5
Orbik and Prościowa osób 3
Jakub Bućko osoba 1
Paweł Sereny osoba 1
Jędrzej Szczesny osoba 1
Paweł Kuźma osoba 1
Mateusz Mioduszewski osób nieczytelne
Bartosz Klimunt osób nieczytelne
Grześ Kulik osób nieczytelne
Kazimierz Kulik osób nieczytelne
Jan Orbik osób nieczytelne
Paweł Miezio osoba 1
Jan Bołonkowski osób 2
Bartosz Sowa osób nieczytelne
Piotr Jurczyk osób 2
Paweł Konoza osób 3
Mateusz Kierstan osób 3
Jakub Hołubicki osób 3
Mateskiewiczowa osób 2
Kazimierz Malon osób 5
Mathias Walendzik osób 2
Dawidowiczowna osób nieczytelne
Wojciech Szczesny osób nieczytelne
Tamże w tym domu osób nieczytelne
Szymon Kolenda osoba 1
Paweł Grygo osób 4
Jan Thomczyk osób 5
Szymon Malon osób 3
Wierzbicki osób 3
Syzmon Bądzio osób 2
Andrzej Piątek osób 3
Sotowa osoba 1
Kazimierz Łyskarz osób 4
Znorowski osób 3
Panasowa osób 3
Bartosz Nieckowski osób 5
Bartosz Skobel osób 3
Józef Siarka osób 2
Marcin Piątek osób 2
Oleksy osób 2
Maciej Wysk osób 4
Piotr Wysk osób 3
Wask Kusznierz osób 3
Jakub Koniecko osób 2
Tomek Orbik osób 4
Kazimierz Wysk osób 3
Andrzej Kowal osób 5
Maciej Marchel osób 3
Grześ Ignat osób 4
Błasko osób 3
Kućko osób 3
Piotr Orbik osób 3
Hołdziej osób 3
Zdanuka osób 5
Durgała osób 5
Grygo osób 3
Pan Wójt osób 2
Jeraski osób 2
Madzej osób 2
Gutowy osób 3
Kargol osób 2
Siemienowy osoba 1
Perczankow osób 2
Bartosz Szczesny osób 5

Suma ludzi wymarłych powietrzem w Tajnie od stycznia 1710 do stycznia 1711 - 233.

 
Opublikowano Dodaj komentarz

Janówka – indeksy chrztów z lat 1619-1645

Do bazy danych wyszukiwarki Geneo dodaliśmy właśnie indeksy urodzeń z Janówki z lat 1619-1645. To aż 400 lat temu! Zapewne ciekawi jesteście podsumowania indeksów z tego okresu. Oto ono:

Wiele nazwisk pokrywa się z nazwami wsi i miejscowości z parafii Janówka, np.: Jabłońskie – Jabłoński, Jabłońszczyk; Młyn – Młynarz, Młynarczyk; Chomontowo – Chomętowszczyk; Korytki – Korytkowski, Korytczyk; Borawskie – Borawski; Jaśki – Jaśkowicz itp.

Wiele nazwisk pochodzi od nazw zawodów, np.: Młynarczyk, Pasterz, Zdun (Zdunek), Kuśnierz, Rybak, Kołodziej (Kołodziejczyk), Szewc (Szewczyk), Cieśla (Cieślik), Kowal Stolarz, Malarz itp. Takie nazwiska i zawody zapisywane były różnie, tzn. raz po polsku, raz po łacinie. W zależności od kontekstu w indeksach zapisano je też różnie, zachowując jednak pewną konsekwencję: nazwiska i zawody są przetłumaczone na polski z ewentualnym zaznaczeniem w uwagach jaka była forma łacińską.

Pojawiają się też nazwiska odzwierzęce, np.: Niedźwiedź (Niedźwiedzki, Niedźwiecki, Niedźwiedzik), Białorzytka (Białorzytczyk), Kurzątko, Bóbr, Ptaszek (Ptaszczyk), Kot (Kocik), Jeleński, Czapla itp.

W metrykach wymienione są też osoby z innych parafii czy regionów, np:

  • Raczki (Lipówka, Wasilówka, Wierciochy, Chodźki, Rudniki, Kurianki, Raczki);
  • Prusy (Socie, Turowo, Drozdowo);
  • Augustów (Turówka, Rutki);
  • Rajgród (Kukowo);

6 aktów dotyczy dzieci nieślubnych (z nieprawego łoża) – we wszystkich podane są dane ojców.

Ciekawsze akty:

  • w akcie #48/1622 pojawia się Florian Caniscen, klucznik kościoła janowieckiego;
  • w akcie #42/1642 pojawia się nazwisko Preytfus, należące do posiadacza wsi Kamionka. Wzmiankę o nim można znaleźć w publikacji Opisy parafii diecezji wileńskiej z 1784 roku:
    Również istnienie kościoła w sąsiednim Grabowie stawia pod znakiem zapytania sens funkcjonowania kościoła janowskiego. Najprawdopodobniej już w 1562 r. król Zygmunt August wydzierżawił, a następnie mocą przywileju wystawionego w Knyszynie 18 V 1564 r. przekazał na własność Jobowi Preytfusowi trzy wsie w tych stronach: Grabowo z Giniówką (40 włók), Kamionkę (34 włóki) i zaścianek wójta Trojana – Pruskę (3 włóki, 23 morgi). Job (Jop) Preytfus, sprawował wiele funkcji w państwie.
  • najczęstszy chrzestny – Wawrzyniec Wądołowski (zarządca chóru janowieckiego) – pojawia się 173 razy;
  • szlachetni (nobilis): Jan Zaluszkowski (Załuskowski), Adam Bielicki, Jakub Janczewski;
  • szlachetnie urodzony: Adam Janczewski Glinka, notariusz wizneński

Jedna metryka z 1620 roku jest bardzo ciekawa w kontekście wymienionej tam miejscowości i jej fotokopię załączamy jako ilustrację wiodącą tego wpisu:

Pruska Wielka. Ja Szymon Goworowski komendarz parafii Janówka ochrzciłem imieniem Maciej syna Wawrzyńca Tokarza i Małgorzaty, prawych małżonków z Osinek. Chrzestnymi byli: Eustachy Dobrzyniewski z Pruski Wielkiej i Anna Dobrzyniewska, córka nieżyjącego Grzegorza, z Pruski Wielkiej.

Osinki to dawna nazwa dzisiejszego Sztabina i jest to najstarsza wzmianka o tej miejscowości odnaleziona w metrykalnych, pochodząca sprzed niemal równo 400 lat (z 24 lutego 1620 roku).

Od strony nr 328 stan księgi mocno się pogarsza. Wpisy stają się mało lub zupełnie nieczytelne. W związku z tym wiele danych jest nieuzupełnionych. Być może zerknięcie do oryginału pozwoliłoby odczytać więcej.

2137 wpisów (liczba ta zgadza się z obliczeniami ks. A. Grudzińskiego – dziekana augustowskiego – dokonującego rewizji księgi w 1852 roku) zindeksowała oraz podsumowanie przygotowała Ula Zalewska. Dziękujemy!

 
Opublikowano Dodaj komentarz

Indeks spowiadających się w parafii Suchowola z roku 1864

Parafia suchowolska to właściwie dawna parafia chodorowska później nazywana chodorowsko-suchowolską i w końcu suchowolską.

Wykaz miejscowości wchodzących w obszar tej parafii spotykamy wśród uchwał oraz mów synodalnych Diecezji Wileńskiej z 1744 roku, noszący tytuł „O rozgraniczeniu parafii„. Podawał on wykaz dekanatów i parafii oraz wyszczególniał miejscowości leżące na obszarze tych ostatnich. Wymieniono wówczas 16 dekanatów i 510 parafii, w tym chodorowską przynależną do dekanatu knyszyńskiego.

https://jzi.org.pl/parafie/synod-diecezji-wilenskiej-z-1744-roku/

Kiedy w 1807 roku obszar ten nazywany poprzednio obwodem białostockim Prus Nowowschodnich włączony został do Rosji, parafia chodorowsko-suchowolska znalazła się w archidiakonacie białostockim wchodzącym w skład diecezji mohylewskiej. Poprzez zamiany w administracji państwowej uległy także zmiany organizacji dekanalnej. Dekanat knyszyński uległ likwidacji, a parafię włączono do dekanatu sokólskiego. W 1848 roku archidiakonat białostocki przyporządkowany został diecezji wileńskiej

Dla porównania, współcześnie do parafii Suchowola należą miejscowości (z odległościami):

Suchowola, Bachmackie kol. 12 km, Brukowo 5 km, Chlewisk Dolny 4 km, Chlewisk Górny 4 km, Ciemne 9 km, Czerwonka 7 km, Dubasiewskie kol. 5 km, Dubasiewszczyzna 5 km, Dwugły 9 km, Głęboczyzna 4 km, Grymiaczki 5 km, Horodnianka 9 km, Horodnianka kol. 8km, Jagłowo 12 km, Karpowicze 4 km, Krzywa kol. 3 km, Laudańszczyzna 5 km, Leśniki 4 km, Leszczany 6 km, Morgi 7 km, Okopy 4 km, Ostrówek 6 km, Podgaj 5 km, Podhorodnianka 10 km, Podostrówek 8 km, Pokośno 9 km, Poświętne 3,5 km, Rutkowszczyzna 8 km, Zgierszczańskie kol. 6 km, Żakle 11km.

Początki parafii sięgają XVII wieku, a niektóre źródła podają, że sam kościół w Chodorówce mógł już istnieć w 1591 roku. Budowę pierwszego kościoła z bali drewnianych na podmurówce kamiennej, na rynku w Suchowoli rozpoczęto w 1789 r. a zakończono w 1791 r. W 1798 roku z nakazu władz Pruskich nabożeństwa przeniesiono z kościoła w Chodorówce, który był już w bardzo złym stanie do Suchowoli. Odtąd parafia nosiła nazwę chodorowsko-suchowolskiej, a później już tylko suchowolskiej. Prawdopodobnie w tzw. okresie staropolskim, czyli od początku funkcjonowania parafii w dobrach królewskich w Chodorówce była prowadzona dokumentacja, która do naszych czasów nie dotrwała wskutek zniszczeń, pożarów i pożóg wojennych. Tak samo jak w dużej części, ta wytwarzana już później w Suchowoli. Jej ślady i rozproszone kopie, w dobie Internetu odnajdujemy w różnych miejscach m.in. w Litewskim Archiwum Historycznym w Wilnie, skąd pochodzi zmikrofilmowany przez Mormonów w dniu 7 lutego 2014 (6 lat temu), a dostępny w serwisie FamilySearch tenże spis spowiadających się i przyjmujących komunię z 1864 r. Oryginał do wglądu po zarejestrowaniu i zalogowaniu się: https://www.familysearch.org

Joanna Gniedziejko autorka wspomnianych indeksów przyjęła uproszczoną formę prezentacji wobec samego oryginału. Wywodząc się rodzinnie z tego obszaru i prowadząc długoletnie i wytrwałe badania w oparciu o wszelkie dostępne źródła, w polu uwagi naniosła sporo własnych spostrzeżeń, choćby dotyczących zmian nazwiska, ich zapisu i brzmienia, pokrewieństwa, pomyłek spisującego tak dotyczących numeracji jak i własnych domysłów.

Spisany po rosyjsku wg miejscowości w formie tabelarycznej, najprawdopodobniej  przez ks. Władysława Klukowskiego, którego podpis jako administratora widnieje na końcu spisu wraz z wizytującym z ramienia dekanatu sokólskiego, ks. Wysockim . Ks. Władysław Klukowski wymieniony jest na stronie parafii suchowolskiej jako proboszcz w latach 1864-1877 tuż po ks. Józefie Galickim sprawującym tą funkcję w latach 1848-1864.  Rys historyczny parafii Suchowola

Wówczas sama Suchowola miała status miasteczka, jej burmistrzem był Maciej Karny, a rajcami: Marcin Kwiatkowski, Kazimierz Wienagiel, Abram Sztuc, sekretarzem zaś był Ignacy Abramowicz.

Wróćmy jednak do archiwów kościelnych i wytwarzanych właśnie przez nich dokumentów.

Na Soborze Trydenckim w latach 1545-1563 wprowadzono postanowienie o prowadzeniu rejestrów / wyznaniowych ksiąg metrykalnych dla:

  • Ochrzczonych (łac. Liber Baptisatorum) lub Księgi Urodzonych (Liber Natorum)
  • Zaślubionych (Liber Matrimonium lub Liber Copulatorum)
  • Zmarłych (Liber Mortuorum lub Liber Defunctorum) lub Księgi Pochowanych (Liber Sepultorum.)

W praktyce te księgi były wymagane prawem kanonicznym, czyli zbiorem norm prawnych określających system funkcjonowania kościoła.

Ich wprowadzanie w Rzeczpospolitej rozpoczęto od ok. 1547 roku (Najstarsze księgi to m.in.: Księga chrztów z parafii Boreczno z 1547 r., księga ślubów parafii Najświętszej Marii Panny w Krakowie z 1548 r., księgi metrykalne Bochni z 1559 r)

Pozostała dokumentacja to tzw. księgi konsystorskie, czyli zbiór dokumentujący działalność parafii. Inne rodzaje rejestrów prowadzonych w sposób opisowy lub tabelaryczny dla danego kościoła i parafii. Księgi te mogły, choć nie zawsze były prowadzone jak chociażby tzw.:

  • Status Animarum (łac.)

Był to rodzaj księgi prowadzonej w celu rejestracji wiernych. Znany w Europie od XV wieku, na mocy rytuału rzymskiego z 1614 roku stał się obowiązkową formą rejestracji parafialnej. Stanowi jedno z podstawowych kościelnych źródeł tzw. demografii historycznej. Warto w tym miejscu dodać, iż istnieją także źródła świeckie jak przeróżne spisy sporządzane m.in. dla celów administracyjno-skarbowych.

Wszystkie te dane są często niedocenionym źródłem dla badań nad przeszłością, w tym genealogią. Stanowią alternatywę dla często zniszczonych i niedostępnych ksiąg metrykalnych. JZI wydał przykładową książkę o jednym z takich źródeł w opracowaniu naszego kolegi Jakuba Dobrzyńskiego, doktoranta wydziału historyczno-socjologicznego Uniwersytetu w Białymstoku.

Zgodnie z zarządzeniami kościelnymi, spis taki zwany Status Animarum winien być wykonywany corocznie w czasie kolędy. W Rzeczpospolitej tzw. Rytuał Piotrkowski wydany w 1631 roku nakazywał, aby znajdowały się w nim następujące informacje: imiona i nazwiska osób w rodzinie, wiek i stopień pokrewieństwa jej członków, imiona, nazwiska i wiek niespokrewnionych współmieszkańców, informacje dotyczące przystąpienia przez nich do komunii i bierzmowania, oraz adres zamieszkiwania. Pomimo obowiązku ich prowadzenia, wizytacje kościelne wykazują na częste zaniedbanie lub wręcz unikanie prowadzenia Status Animarum aż do połowy XVIII wieku. Dopiero często w wyniku m.in. rozporządzeń władz zaborczych dochodziło do ich upowszechnienia. Ciekawostką niech będzie to, iż kościół podczas kolędy posługuje się kartotekami o charakterze Status Animarum po dziś dzień choć ze względu na obowiązujące przepisy z tym się nie obnosi (RODO).

Pozostałe księgi konsystorskie to m.in.:

  • Księga zapowiedzi przedślubnych
  • Księga ogłoszeń parafialnych tzw. raptularze
  • Księga chorych i opatrzonych sakramentami
  • Księga bierzmowanych
  • Księga bractw i zakonów świeckich m.in Różańcowego
  • Księga ofiarodawców

Prezentowany tutaj spis mieszkańców jest właśnie spisem typu Status Animarum. Spis więc nie uwzględnia małych dzieci poniżej 7-9 roku życia, gdyż one jeszcze nie miały sakramentu komunii, a więc nie spowiadały się i nie przyjmowały komunii obowiązkowej w kościele rzymsko-katolickim przynajmniej raz w roku w okresie Wielkanocy.

Mimo wszystko w spisie tym uwzględniono blisko 5,5 tysiąca mieszkańców parafii, co mogło stanowić szacunkowo około 70% ogółu ówczesnej ludności. Spis takowy ma charakter wyznaniowy i nie uwzględnia osób innych niż katolicy, np. Żydów, muzułmanów, luteran, osób obrządku wschodniego.

Należy także wspomnieć za Grzegorzem Ryżewskim, do którego publikacji często sięgałem, iż w latach 1840-1855 trapiły mieszkańców nieurodzaje, głód i epidemie, które dały się mieszkańcom Suchowoli i okolicy we znaki. Oprócz cholery dręczyły ich tyfus, febra, dezynteria. Właśnie ze świeckich spisów dla samej Suchowoli z 1857 roku wiemy, że zamieszkiwało ją 1554 osoby, w tym 615 Żydów.

W innym miejscu książki pt.; „300 lat miejskości Suchowoli. Zarys dziejów miasta do 1939” autorstwa Grzegorza Ryżewskiego, czytamy, iż proboszcz Antoni Okulski w spisanej w 1851 r kronice parafii suchowolskiej podaje ogólną liczbę parafian obojga płci na 7835 dusz. Czyli w przeciągu nieco ponad 10 lat nastąpił regres lub migracja.

Jak już wspominałem wcześniej spis takowy jest nieocenionym źródłem informacji i wypełnieniem luk w badaniach nad historią rodziny w świetle znacznych zniszczeń ksiąg metrykalnych z tego obszaru. Naszą społeczną pracą JZI stara się wypełnić te białe plamy udostępniając w różnych formach takie źródła. Zachęcamy jednocześnie do kontaktów i włączenie się w prace np. indeksacyjne.

Szczegółową analizę takich zestawień pozostawiamy czytelnikom, którzy na pewno wyłapią wiele interesujących rzeczy jak choćby określenie „sołdatka” czyli wdowa po żołnierzu.

Spis dostępny jest na stronie parafii Suchowola.

 
Opublikowano Dodaj komentarz

Janówka – indeksy chrztów z lat 1646-1680

Daty z okładki księgi (na zdjęciu) robią wrażenie. Dodanymi właśnie do wyszukiwarki Geneo indeksami sięgamy bardzo odległego okresu w historii regionu. Lata 1646-1680 to bardzo burzliwy okres w historii Polski. Księga była prowadzona za panowania czterech władców elekcyjnych Rzeczypospolitej Obojga Narodów: poczynając od schyłkowych lat rządów Władysława IV Wazy, poprzez Jana II Kazimierza, Michała Korybuta Wiśniowieckiego, a skończywszy na Janie III Sobieskim.

Podczas tego okresu Polska targana była różnymi konfliktami zbrojnymi, które w mniejszym lub większym stopniu odcisnęły swoje piętno na zapisach w księdze: powstanie Chmielnickiego, wojna polsko-rosyjska 1654-1667, Potop szwedzki 1655-1660, rokosz Lubomirskiego, czy wojna polsko-turecka 1672-1676.

W księdze odnotowywano w większości chrzty dzieci urodzonych w kilkunastu wsiach z terenu obecnej parafii Janówka: Chodorki, Chomontowo, Dowspuda, Jabłońskie, Jankielówka, Janówka, Jaśki, Korytki, Mazurki, Pruska Mała i Pruska Wielka, Topiłówka, Wronowo oraz Wysokie. Pojawiają się również miejscowości, które leżały na bardziej odległych terenach, czyli w parafiach augustowskiej, bargłowskiej, raczkowskiej, rajgrodzkiej, a nawet filipowskiej i przeroślskiej. Są też miejscowości, których próżno szukać na współczesnych mapach i których lokalizacja jest ekstremalnie trudna do odtworzenia, np. Budy Jaśnie Pana Ernesta albo Ruda gdzie Pan Milewski albo też Młyn Kusowizna zwany także Kusym Młynem. Mieszkańcy przygranicznych wsi pruskich chętnie chrzcili swoje dzieci w najbliższym katolickim kościele, czyli właśnie w Janówce.

Księga oczywiście była prowadzona po łacinie, a każdy zapis zawierał najczęściej następujący zestaw informacji: miejscowość zamieszkania rodziców, datę chrztu, imię dziecka, imię i nazwisko ojca, imię matki oraz dane chrzestnych. Przy analizie danych nie należy pomijać osób, które trzymały dziecię do chrztu, bo dzięki tym zapisom można rozstrzygnąć wiele wątpliwości, które pojawiają się po analizie metryk.

Księga jest kompletna, nie brakuje żadnych kart. Wpisy w niej, w zależności od zapisującego, są bądź bardzo dokładne i precyzyjne, bądź chaotyczne lub wręcz całkowicie albo częściowo pomijane. Wydaje się, że najbardziej kompletne zapisy pochodzą z czasów, gdy proboszczem byli księża Szymon Goworowski oraz Walenty Goworowski. Zapisy były nie tylko staranne, ale też zawierały bardzo precyzyjne informacje o chrzestnych, np. ich miejsce zamieszkania czy wskazanie męża chrzestnej.

Niestety w pewnych okresach parafia nie miała swojego gospodarza. Chrzty nie odbywały się lub odbywały się sporadycznie, a chrzcili i zapiski prowadzili ojcowie dominikanie i franciszkanie. W tych okresach pojawia się wiele błędów (przyjezdni księża i zakonnicy nie byli obyci w miejscowych nazwach i nazwiskach) i braków. Momentami pomijano tak istotne informacje jak miejscowość urodzenia dziecka czy imię matki.

Chcielibyśmy zwrócić uwagę na różny zapis nazwisk, zmieniający się od metryki do metryki, nawet gdy zapisywała je ta sama osoba. Kilka przykładów: Cieśla, Cieśleniuk, Cieślik, Cieśluk albo Miodusik, Miodusz, Mioduszyk, Mioduszewski itp. W niektórych przypadkach trudno stwierdzić, czy podawano nazwisko, czy wykonywany zawód ojca: Zdun, Szklarz, Smolnik, Krawiec, Śpiewak i inne. Nazwiska (czy zawody) te później przekształcały się w formę bardziej współczesną, np. Zdun -> Zduńczyk, Krawiec -> Krawczyk itp.

Prezentowany materiał jest niezwykle ciekawy. Sugerujemy własną analizę danych, najlepiej możliwie szeroką. Szczerze mówiąc, aby skutecznie wyprowadzać przodków w tym okresie należałby spróbować zbudować spis wszystkich par mieszkających i rodzących dzieci w tamtym okresie na terenie parafii Janówka. To trudne zadanie, ale nie niemożliwe.

Ponad 1600 metryk z łaciny zindeksował Krzysztof Zięcina z pomocą społeczności genealogicznej. Dziękujemy!

 
Opublikowano Dodaj komentarz

Jeleniewo – nowe indeksy

Do bazy danych wyszukiwarki Geneo dodaliśmy ostatnio również sporo interesujących indeksów z parafii Jeleniewo.

Są to urodzenia z 1825 roku, a że Jeleniewo do małych parafii nie należało, to ten jeden rocznik ma aż 380 wpisów, więcej niż w Augustowie na początku 20. wieku!

Kolejnymi interesującymi indeksami są aneksy (czyli dokumenty do akt małżeństw) z 1821 roku. Zawierają bardzo liczne odpisy metryk sięgające 18. wieku, w tym również okolicznych parafii. Są więc jedynym śladem po łacińskich księgach kościelnych z tamtego okresu, które często nie przetrwały do dnia dzisiejszego.

I w końcu indeksy aneksów z 1845 roku. Te są o tyle istotne, że nie przetrwały żadne księgi – ani oryginały, ani duplikaty – wymieniające małżeństwa z tego roku i aneksy te są jedynymi dokumentami, na podstawie których można stwierdzić, kto w 1845 roku brał ślub w parafii jeleniewskiej.

Indeksowali: Marek Jasionowski (urodzenia) i Wiola Ostrowska (aneksy). Dziękujemy!

 
Opublikowano Dodaj komentarz

Augustów – indeksy urodzeń z lat 1908-1913

Staramy się udostępniać jak najwięcej indeksów z jak największej ilości ksiąg metrykalnych (i nie tylko) z obszaru Augustowszczyzny i Suwalszczyzny. Niedawno bazę danych wyszukiwarki Geneo wzbogaciliśmy o indeksy z Suchowoli, a teraz informujemy o kolejnej dużej aktualizacji z samego Augustowa. Są to dane z bardzo grubej, liczącej ponad 1200 wpisów księgi urodzeń z lat 1908-1913.

Augustów już wtedy był miastem, które jak magnes przyciągało przybyszów z całej okolicy, a także z całego kraju. Ba! Niektóre dzieci były chrzczone np. w USA lub w głębokiej Rosji, a w Augustowie rejestrowano metryki. Dzieci rodziły się oczywiście najczęściej gospodarzom i wyrobnikom, ale też  np. lekarzowi, urzędnikom różnej maści, pracownikom kolei, stolarzom, ślusarzom, czy perukarzowi z Opoczna. Jak to przystało na czasy przedwojenne, więcej urodziło się chłopców – 642 niż dziewczynek – 574.

Księga opatrzona jest licznymi dopiskami dotyczącymi ślubów, zgonów i postanowień sądowych np. o korekcie treści aktu. Właściwie co trzecia metryka ma przypisek, a niektóre mają ich tyle, że nie mieszczą się na marginesie i trzeba było doklejać osobną karteczkę. Wszystkie je staraliśmy się starannie zindeksować, ale dopiski zapisywano znacznie drobniejszym pismem niż samą metrykę, a dodatkowo część z nich długopisem, który nie przetrwał skutecznie procesu konserwacji księgi. Ponadto dopiski, jak to dopiski – wykonywano na marginesie wewnętrznym, który jest głęboko wklejony w grzbiet księgi, lub zewnętrznym, który jest najbardziej podatny na uszkodzenia. Z tej przyczyny nie zawsze można wszystkie te notki odczytać.

Z języka rosyjskiego księgę indeksowała Alicja Felkner. Dziękujemy!

 
Opublikowano Dodaj komentarz

Suchowola – indeksy urodzeń, ślubów i zgonów z lat 1808-1848

W ostatnim tygodniu wyszukiwarka Geneo wzbogaciła się o potężną partię indeksów z lat 1808-1848 z parafii Suchowola. To duża parafia, w której zapisywano średnio ponad 500 metryk rocznie. Uwzględniając 2 księgi duplikatów urodzeń, razem dało to ponad 22 tysięcy indeksów z 40 lat parafii Suchowola, mimo że i tak są braki w księgach urodzeń i zgonów. Zwłaszcza że dużą część chrztów parafian można znaleźć w Janowie, bo włościanom z m.in. Cieśniska, Krasnego, Kizielan czy Kizielewszczyzny było tam bliżej do kościoła.

Parafia Suchowola od czasów pruskich przez najbliższe kilkadziesiąt lat zwana chodorowsko-suchowolską ze względu na fakt, że początkowo była to parafia Chodorowska (z kościołem sprzed 1617 roku i cmentarzem z końca XVI wieku), a w 1798 roku z rozkazu władz pruskich wszystkie nabożeństwa i uroczystości zostały przeniesione do Suchowoli, gdzie dotychczas był kościół filialny (powstały w XVIII wieku). Oryginalny kościół w Chodorówce istniał do 1820 roku, już tylko jako pogrzebowy. Każdy ksiądz w parafii miał swoją pracę – wikary zajmował się chrztami i ślubami, proboszcz zgonami, co wynikało z ich miejsca zamieszkania. Wikary mieszkał w Suchowoli, a proboszcz mieszkał na plebani w Chodorówce. Czasami były odchylenia od zasady, jednak były uzasadnione – np. wikary jako chrzestny, śmierć któregoś z księży. Jednak za czasów proboszcza Okulskiego (od 1829) ta zasada została zaburzona. Oczywiście wikary, a nawet dwóch, nadal dbali o chrzty i śluby, ale sam Okulski sprawiał większą kontrolę nad wikarymi samemu również udzielając chrztów i ślubów mieszkańcom, mimo odprawiania większości pogrzebów w parafii.

Nie istnieją metryki sprzed 1808, bo oryginały ksiąg w 1944 roku zostały zniszczone, a istnieją jedynie duplikaty, z których papierowe wersje ksiąg z lat 1808-64 są w Wilnie, a od 1865 w Białymstoku.

Odnośnie znanych postaci i ważnych na przestrzeni 40 lat metryk:

Prawdziwą szlachtą (herbową) związaną z parafią suchowolską można określić Baehrów mieszkających w Dworze w Grodzisku. Baehrowie byli szlachtą pochodzącą z Hanoweru, która ostatecznie się spolonizowała, pieczętującą się herbem Ursus. Otton Adolf Ludwik Aleksander Baehr h. Ursus, antman obwodu grodziskiego, wielmożny guberski sekretarz i kawaler, marszałek szlachty powiatu sokólskiego został ostatecznie pochowany w Sidrze, jednak był właścicielem Grodziska i tam rodziły się jego dzieci z małżeństwa z Katarzyną z Hoffmanów. Jego syn Otton Karol Jan urodzony w 1835 roku w Grodzisku uczestniczył w powstaniu styczniowym i został ukarany zesłaniem na 6 lat na Syberię. Poza Ottonem, w Dworze  w Grodzisku urodziły się jego siostry: Melania Anna ur. 1837, Natalia Amelia ur. 1841 zm. 1845, Olga Karolina ur. 1843, Katarzyna Ewa Józefina ur. 1845 oraz Aniela Teodora ur. 1846. W metrykach występują są również rodzice Ottona seniora, Jan Leopold, Ober Antman Jego Imperatorskiej Mości Klucza Grodziskiego i Florentyna Henrieta z Brzesków, którzy byli właścicielami Grodziska.

Z rodzin szlacheckich na terenie parafii mieszkali (część z nich czasowo) także: Daczewscy (w Chlewisku, m.in. Jan i Zofia z Siezieniewskich, Stanisław, asesor Sądów Ziem Powiatu Sokólskiego), Friese (Karol, asesor tomożenny kapitan i Emilia z Dobrzańskich w Suchowoli), Gardoccy (Wojciech i Anna z Połubińskich w Chlewisku), Gąsiewscy (Antoni i Marianna z Grabowieckich w Leszczanach), Jeleniewscy (Kazimierz i Karolina z Moniuszków w Czerwonce), Kołek-Kiełkiewicze (w Dubasiewszczyźnie, m.in. Stanisław, komisarz Komitetu Wojewódzkiego Powiatu Sokólskiego i żona Petronela (lub Teresa) z Klimaszewskich, Wojciech, rotmistrz Powiatu Grodzieńskiego i Salomea z Łowickich), Latkowskich z Gajewa i Suchowoli: (m.in. Stanisław, w metryce chrztu Pawła Piotra Charaszewicza z 1830 został określony jako rządca miasta Suchowoli, Michał, były sekretarz rządu białostockiego, kawaler orderu św. Stanisława i tytularny sowietnik), Łowiccy (w Żuchowie, m.in. Józef, Deputat Powiatu Sokólskiego, Prezes Sądu Sumiennego Obwodu Białostockiego, i jego żona Brygida z Kaluchniewiczów, Mikołaj, regent ziemskiego powiatu nowogrodzkiego i jego żona Helena z Kiełkiewiczów, Ignacy, kapitan Wojsk Polskich), Mrozowscy (Florian, sekretarz Ratusza i Paulina z Wyszykowskich w Suchowoli), Moniuszkowie (Wojciech i Franciszka z Wroczyńskich w Żaklach), Niemyscy (w Suchowoli, m.in. Wojciech, Asesor 2go Sądu powiatowego sokólskiego i jego żona Tekla z Zagórskich), Pomianowie (Wincenty i Franciszka z Latkowskich w Gajewie), Raciborscy (Leopold i Antonina z Latkowskich w Brukowie), Skędzierscy/Skindzierscy (w Suchowoli, m.in. Franciszek Ksawery Skędzierski-Reymes, WJP Doktor Pułku Jego Imperatorskiej Mości Jarosławskiego, i jego żona Agata z Niewiadowskich), Skopnikowie/Szkopnikowie (w Żuchowie, Fryderyk i Apolonia z Łowickich), Szymańscy (Józef i Ludwika z Mociulewskich w Trzyrzeczu), Wróblewscy (w Trzyrzeczu, m.in. Benedykt, adwokat prawa cywilnego i żona Klara z Szymańskich, Ignacy i Klara z Szymańskich).

Wśród rodzin nazywanymi urodzonymi/szlachetnymi w metrykach można również wymienić m.in:  Ejsmontów ze Szczuków, Grabowieckich z Leszczan i Gajewa, Janowskich z Rutkowszyzny, Jakubowskich z Chlewiska i Suchowoli: (np. Antoni, w metryce chrztu swojej córki Heleny Anastazji z 1846 roku został określony jako nauczyciel szkoły parafialnej suchowolskiej), Kulbaccy z Dwugłów, Kuleszów z Suchowoli (np. Wawrzyniec, tokarz wg metryki chrztu syna Wawrzyńca z 1812), Mankiewiczów z Chlewiska i Brukowa, Rudzkich z Chlewiska, Wysockich z Hołodoliny, Zaniewskich z Hołodoliny i Ostrowia, Zdanewiczów/Zdanowiczów z Hołodoliny.

W chrztach można również znaleźć m.in. Ignacego Abłamowicza, radcę Królestwa Polskiego, Ignacego Bańkowskiego, sędziego powiatu sokólskiego, Stanisława Barzeckiego, Sędzię Granicznego, Pawła Boguszewskiego, burmistrza Miasta Suchowoli (w 1845), Karol Bohma, komisarza Amtu Grodzieńskiego, Ferdynand Boretti, porucznik, Walentego Chojnowskiego, ekonoma z Dubasiewszczyzny, Feliksa Chrzanowskiego, asesora powiatu sokólskiego, Gabriela Cybulskigo, WJP praporczyka Wojsk Jego Imperatorskiej Mości Rosyjskich, Michała Gartkiewicza, Prokurora obwodu białostockiego, Józefa Goleckiego, asesora pogranicznego Powiatu Sokólskiego (w 1827) i nauczyciela parafii suchowolskiej (w 1833), Benedykta Gulewicza, WJP chorążego Wojsk Jego Imperatorskiej Mości, Stanisława Jaszczołda, asesora pogranicznej straży, Andrzeja Jaworowskiego, prezesa sądu ziemskiego powiatu sokólskiego, Beata Kryńska sędzina, Jana Leraka, nauczyciela szkoły parafialnej suchowolskiej, Wincentego Łapińskiego, prezydenta Sądu Cywilnego Białostockiego i Sokólskiego Powiatu, Kazimierza Mieczkowskiego, WJP rotmistrza brzeskiego, Seweryna Niewiarowskiego, stolnika, Jana Ołdakowskiego, porucznika Wojsk Polskich, Pantelemona Perlika, WJP Kapitana Wojsk Rosyjskich Jego Imperatorskiej Mości, Alojzego Szumkowskiego, kolegialny registrator, Feliksa Szumkowskiego, sędzię powiatowego, Stanisława Turela, burmistrza Miasta Suchowoli (w 1843).

Ciekawostką są dwukrotne narodziny trojaczków. Po raz pierwszy w rodzinie Macieja i Anny ze Strzałkowskich małżonków Grabowieckich z Leszczan urodzone w 1814 roku: Aleksander, Franciszek i Marianna. Po raz drugi trojaczki urodziły się w rodzinie Ignacego i Rozalii ze Szczepurów małżonków Rojszów z Chodorówki w 1817 roku Maciej, Magdalena i Józefata.

Księgi z Suchowli indeksowały Joanna Gniedziejko i Ewa Witkowska. Dziękujemy!