Opublikowano Dodaj komentarz

Ludzie wielkich marzeń

Aktualizacja: akcje zakończone!

Licytacje zakończyły się w niedzielę o 18:00. Serdecznie dziękujemy za udział wszystkim licytującym, a przede wszystkim tym, którzy wylicytowali najwyższe kwoty. Dziękujemy również tym, którzy zachęcali, udostępniali linki w mediach społecznościowych i w inny sposób wspierali tę naszą skromną inicjatywę. Szczególne podziękowania kierujemy do pani Magdaleny Sommer za przekazanie wszystkich nagród - "złotych serduszek" JZI.  Bez nich na pewno wylicytowana kwota byłaby dużo niższa!

Oto krótkie podsumowanie wyników licytacji:

Łączna wylicytowana suma to 416 zł! Po potrąceniu kosztów (druk książeczek, prowizja allegro) do dyspozycji pozostaje kwota 322 zł. Z tego kwotą 161 zł wesprzemy rehabilitację Marysi Godlewskiej i tyle samo przeznaczymy na dofinansowanie wydania "Księgi pamięci Żydów augustowskich". Jej przygotowanie do druku jest już na tyle zaawansowane, że możemy obiecać, iż będzie to wspaniała i cenna pozycja w biblioteczce każdego miłośnika miasta Augustowa.

Po raz kolejny mogliśmy się przekonać, że nasze inicjatywy nie pozostają bez echa. Są dobrze przyjmowane, co widać po słowach wsparcia i pomocy finansowej jaka do nas płynie. Za to należą się ogromne podziękowania!


"Ludzie wielkich marzeń" to krótka, ale bogato ilustrowana historia trzech augustowskich Żydów, braci Sokol (Sokolski), którzy w 1918 roku wyemigrowali do Ameryki, by rozpocząć lepsze życie. W New Britain w stanie Connecticut założyli dobrze prosperującą i znaną podówczas na cały kraj fabrykę płaszczy Sokol Brothers Inc. Autorką jest córka jednego z nich, Naomi Sokol Zeavin. Jej postać powinna być znana wszystkim Augustowiakom, gdyż to z jej inicjatywy na dawnym cmentarzu żydowskim w Augustowie stanął pomnik upamiętniający społeczność, która zginęła w Zagładzie. Naomi jest również autorką filmu "Podróż do Augustowa" nakręconego w latach 80. o powstaniu pomnika.

"Ludzie wielkich marzeń" to publikacja niepowtarzalna, wydana w limitowanym nakładzie.

Brak ofert

Chcemy, aby 10 egzemplarzy tej książeczki wsparło dwie szlachetne sprawy, dlatego wystawiamy je na aukcję!

Dochodem ze sprzedaży akcji chcemy dofinansować wydanie "Księgi pamięci Żydów augustowskich". Chcemy jednak podzielić się zebraną kwotą i 50% dochodu przeznaczyć na szczytny cel. Pragniemy pomóc naszej koleżance Marysi Godlewskiej stanąć na nogi!

Marianna Godlewska była zdrową i aktywną osobą, która nagle dostała paraliżu. Wierzymy, że może chodzić, jest to możliwe! Kluczowe są pierwsze miesiące rehabilitacji, kiedy są największe postępy. Dlatego chcemy finansowo wesprzeć rehabilitację neurologiczną w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym. Koszt miesięczny wyceniono na 24 tys. zł, a rehabilitacja ma potrwać minimum 2 lata. Dla rodziny to niewyobrażalnie wysoki koszt, ale zrobimy wszystko, aby Marianna Godlewska stanęła na nogi… zróbmy to razem! Zbierzmy na min. rok intensywnej rehabilitacji! Pamiętaj dobro wraca Liczy się każda złotówka!

Marianna Godlewska

Już teraz możecie wesprzeć dwie wyjątkowe inicjatywy jednym kliknięciem!

Ale to nie wszystko! Do każdej wylicytowanej książeczki dołączamy nagrodę za licytację w postaci innej książki!

A oto nagrody:

1. Album pt "Profesor Mojżesz Schorr - ostatni rabin wielkiej synagogi". Publikacja, polsko-angielskojęzyczna, opatrzona jest nieznanymi dotąd materiałami faktograficznymi oraz wieloma tekstami autorstwa Mojżesza Schorra. 200 stron formatu zbliżonego do A4 pełnych ciekawej historii, starych zdjęć, fotokopii dokumentów i in.

2. Książka Dawida Grossmana pt. "Gdyby Nina wiedziała" w tłumaczeniu Magdaleny Sommer. Egzemplarz z autografem tłumaczki!

3. Książka Nadava Eyala pt. "Rewolta" w tłumaczeniu Magdaleny Sommer. Egzemplarz z autografem tłumaczki!

4. Almanach żydowski z kalendarzem na rok 5782 (rok według kalendarza żydowskiego) czyli lata 2021-2022. Prócz kalendarza z zaznaczeniem żydowskich świąt zawiera wiele interesujących informacji o Żydach i ich kulturze.

5. Książeczka dla dzieci do nauki języka hebrajskiego wydana przez Fundację im. Mojżesza Schorra (4 sztuki).

6. Obrazkowy słowniczek polsko-hebrajski dla dzieci wydany przez przez Fundację im. Mojżesza Schorra (2 sztuki).

Wszystkie nagrody przekazała pani Magdalena Sommer, tłumaczka "Księgi pamięci Żydów augustowskich" z języka hebrajskiego. Dziękujemy!

2 w 1 w JZI! Wybierajcie wśród poniższych aukcji:

102,50 zł

Nagroda z autografem tłumaczki!

46,00 zł

Nagroda to 200-stronicowy album pełen ciekawej historii, starych zdjęć, fotokopii dokumentów i in.

85,00 zł

Nagroda z autografem tłumaczki!


 

24,00 zł

Nagroda to obrazkowy słowniczek polsko-hebrajski dla dzieci

34,50 zł

Nagroda to almanach z kalendarzem na rok 5782 czyli lata 2021-2022

27,00 zł

Nagroda to obrazkowy słowniczek polsko-hebrajski dla dzieci


 

35,00 zł

Nagroda to książeczka dla dzieci do nauki języka hebrajskiego

23,50 zł

Nagroda to książeczka dla dzieci do nauki języka hebrajskiego

20,00 zł

Nagroda to książeczka dla dzieci do nauki języka hebrajskiego

18,50 zł

Nagroda to książeczka dla dzieci do nauki języka hebrajskiego

 
Opublikowano Dodaj komentarz

Tłumaczenie “Księgi pamięci Żydów augustowskich” – zakończenie zbiórki z końcem roku

Tłumaczenie "Księgi pamięci Żydów Augustowskich" jest mocno zaawansowane i według planów powinno się zakończyć na początku stycznia przyszłego roku. Wciąż zbieramy fundusze dla tłumaczy, ale proces ten planujemy zakończyć z końcem roku. Najbliższe dwa tygodnie będą więc ostatnią szansą, aby nas wesprzeć oraz aby za określone typy wsparcia otrzymać album o roboczej nazwie "Unikalny Augustów". Pamiętajmy - ta pozycja będzie dostępna tylko dla wspierających!

W albumie tym znajdzie się między innymi mnóstwo rzadko spotykanych zdjęć wykonanych przez Judela Rotsztejna. Rotsztejn zasłynął zdjęciami przedstawiającymi piękno Augustowa i okolic. Zdjęcia te były chętnie publikowane w ogólnokrajowych gazetach wydawanych w okresie międzywojennym, dzięki czemu Augustów stał się miejscem rozpoznawalnym turystycznie i uznawanym za jedno z najpiękniejszych miejsc w Rzeczpospolitej.

Po wkroczeniu wojsk niemieckich Judel Rotsztejn trafił do getta na Barakach, tak jak ponad tysiąc innych osób pochodzenia żydowskiego. Dnia 2 listopada 1942 roku getto zlikwidowano, a wszystkich jego mieszkańców wywieziono do obozów koncentracyjnych. Tu ślad po Judelu Rotsztejnie urywa się. Nie ma nagrobka, nie ma pamiątkowej tablicy, nie ma miejsca, w którym można by mu oddać cześć za to, co dla Augustowa zrobił. Zostały po nim tylko piękne zdjęcia. Niewielką część z nich, pokazującą augustowskie jeziora, znajdziemy w tej galerii. Więcej znajdzie się w albumie "Unikalny Augustów". Pamiętajmy: tylko do końca roku można go zamówić wspierając projekt tłumaczenia następującymi nagrodami:

 
Opublikowano Dodaj komentarz

Trzy oblicza Augustowa

Dziś nietypowy wpis! Od darczyńców trzymaliśmy trzy piękne, unikatowe albumy, którymi chcemy się z Wami podzielić. Każdy z tych albumów przedstawia nieco inne oblicze Augustowa i okolic. Żaden z nich nie jest łatwy do zdobycia, a teraz pojawiają się razem na aukcjach Allegro. Aukcje trwają 10 dni, a 100% dochodu ze sprzedaży tych albumów darczyńcy przeznaczają do dofinansowanie tłumaczenia "Księgi pamięci Żydów augustowskich". Więcej o tej inicjatywie oraz o innych sposobach wsparcia tłumaczenia można znaleźć tutaj.

Co jakiś czas będziemy aktualizować ten post informując jaką kwotę łącznie zebraliśmy.


 

Augustów - miasto królewskie

Szlaki turystyczne Ziemi AugustowskiejAlbum ten prezentuje szlaki turystyczne Ziemi Augustowskiej – papieskie, kajakowe, żeglarskie, piesze, rowerowe i konne. Na wszystkich szlakach są widoczne elementy dziedzictwa kulturowego rybołówstwa. Prezentowane w albumie trasy przebiegają przez tereny leśne i przyrodniczo cenne obszary, obok gospodarstw rybackich, łowisk wędkarskich oraz punktów gastronomicznych, oferujących wyśmienite, świeże i zdrowe dania z lokalnych ryb. Albumem tym zachęcamy do odkrywania uroków tych zachwycających terenów oraz do odwiedzenia pięknej i gościnnej Ziemi Augustowskiej.

Album na aukcję przekazał Krzysztof Zięcina ze Stowarzyszenia Jamiński Zespół Indeksacyjny.


 

Augustów - miasto królewskie

Augustów - miasto królewskie

80-stronicowy album wydany przez miasto Augustów.  Zaprasza do wędrówki przez karty historii, prezentuje bogactwa przyrody, osiągnięcia gospodarcze, kulturalne i sportowe grodu nad Nettą. Jesteśmy przekonani, że będzie to podróż wyjątkowa, która zachęci do odkrywania Augustowa na nowo.

Album na aukcję przekazał Bogdan Falicki z Klubu Augustowiaków i Suwalszczan w Warszawie.


 

Wigry z Janem Pawłem II

 

Wigry z Janem Pawłem IIArturo Mari był osobistym fotografem papieża Jana Pawła II. Towarzyszył mu we wszystkich podróżach, w tym również tej, najważniejszej dla mieszkańców Suwalszczyzny, która odbyła się w czerwcu 1999 roku. Fotografie w albumie pokazują, jak doskonale papież czuł się wśród polskich jezior, pól i lasów oraz jak na każdym kroku spotykał się z miłością i oddaniem rodaków.

Album na aukcję przekazał Bogdan Falicki z Klubu Augustowiaków i Suwalszczan w Warszawie.


O tym w jaki sposób te trzy książki się łączą i w jaki sposób dotykają Ziemi Augustowskiej pisze Bogdan Falicki w swoim wierszu napisanym z okazji tej aukcji:

Miasto, wody, pielgrzymi

Miasto

Ulice zaklęte w czuły czworobok
i trzy mosty: wysoki, śluza, upust.
Krajobrazy zapamiętane, widziane i śnione.
Wszystkie pogody 365 dni i nocy,
Wszystkie 6 pór roku od ich początku
Wrośnięte w nasze kości.

Wody

Jeziora, rzeki, Kanał i ich podwodni mieszkańcy,
służący swym ciałem ludzkim pokoleniom.
Odwieczny i zmyślny przepływ białka
ponad przykazaniem „nie zabijaj”.
Ryba: znak pojednania śmierci i życia,
wierzących i pogan, tubylców i najeźdźców.
Wszyscy musieli jeść i karmić dzieci.

Pielgrzymi

Od pól gdzie Klęczący Pan Jezus,
przez przydrożne kapliczki i ołtarzyki
do uzdrawiającego źródełka w Studzienicznej.
Z modlitwą lub w skupionym znoju
Od Zielonych Świątek pieszo do kolejnych Zielonych Świątek.
Kiedyś On po naszych śladach,
teraz my Jego szlakiem.
Czerwcowe powietrze dotąd drga
poruszone Słowem.

Bogdan Falicki
8-9.06.2021

 
Opublikowano 1 komentarz

Podróż do Augustowa

Naomi Sokol Zeavin jest córką Maksa Sokolskiego, augustowskiego Żyda, który przed II Wojną Światową wyjechał do USA. Pod koniec lat 70-tych Naomi odwiedziła miasto swojego ojca, a po tej wizycie, z zebranych wśród potomków augustowskich Żydów funduszy, na terenie dawnego cmentarza Żydowskiego powstał pomnik upamiętniający tę niegdyś liczną w Augustowie społeczność.

Naomi Sokol Zeavin

Wydarzenia te zostały utrwalone na filmie “Journey to Augustów“, który już był wielokrotnie pokazywany i udostępniany. Nie wszyscy jednak wiedzą, że istnieje wersja tego filmu z polskim lektorem, której nadaliśmy tytuł “Podróż do Augustowa”! Naomi odszukała taką kopię w formacie DVD i przesłała do nas, a my dzielimy się tą wersją jak najszerzej tylko potrafimy. Po konwersji z formatu DVD na format MP4 wgraliśmy ją na nasz kanał YouTube, a płytkę z oryginalnym formatem DVD przekazaliśmy do Augustowskich Placówek Kultury.

Przenieśmy się więc na chwilę do Augustowa z przełomu lat 70-tych i 80-tych, przypomnijmy sobie jego ówczesnych mieszkańców, a także przypomnijmy sobie mieszkańców pochodzenia żydowskiego, po których tak niewiele śladów w Augustowie pozostało. Naszymi działaniami staramy przywrócić się pamięć augustowskich Żydów przygotowując do publikacji tłumaczenie na język polski “Księgi pamięci Żydów augustowskich”. Zachęcamy do wspierania tego ambitnego projektu: https://jzi.org.pl/kategoria-produktu/kpza/.

 
Opublikowano Dodaj komentarz

Zakończenie zbiórki publicznej na wspieram.to

O północy zakończyła się publiczna zbiórka funduszy na tłumaczenie “Księgi pamięci Żydów augustowskich” na portalu wspieram.to. Oto podsumowanie akcji:

Łącznie zebraliśmy 17 771 zł z oczekiwanych 31 500 zł, czyli około 56% tej kwoty. 95 osób wsparło nas 121 razy, a to oznacza, że kilka osób wspierało nas wielokrotnie! Dziękujemy za wszystkie wpłacone kwoty, te duże i te małe! Jesteście wielcy!

Wsparcia finansowe to jedno, ale nie bylibyśmy w stanie uzbierać tej kwoty, gdyby nie szeroko rozpowszechniana informacja o kampanii. Łącze do portalu było udostępnione 188 razy!

Nasze wskaźniki pokazują, że strona kampanii na portalu wspieram.to była odwiedzana w tym czasie ponad 3100 razy! Zainteresowanie pomysłem i zbiórką pieniężną przekroczyło nasze najśmielsze oczekiwania i jest to miejsce, aby podziękować również wszystkim, którzy niestrudzenie udostępniali informacje o zbiórce na tłumaczenie “Księgi pamięci Żydów augustowskich”. Bez Was o akcji nie dowiedziałoby się aż tyle osób!

Równolegle do trwającej kampanii na wspieram.to otrzymaliśmy kilkanaście wsparć bezpośrednio na konto, a także znaczące wsparcia od instytucji: Augustowskich Placówek Kultury oraz Urzędu Gminy Sztabin. Oto podsumowanie finansowe na dzień dzisiejszy:

przez portal wspieram.to zebrano 17 771,00 zł
pozostałe wsparcia 13 047,18 zł
prowizja portalu i koszty nagród 6 428,12 zł[1]
na tłumaczenie zostaje 24 390,06 zł

Nie wiemy, jaka będzie dokładnie końcowa objętość Księgi, ale przewidujemy, że do pełnego sfinansowania tłumaczenia brakuje nam jeszcze około 3-6 tysięcy złotych. Dlatego nie będziemy ustawać w wysiłkach, aby zebrać brakującą kwotę. W związku z tym postanowiliśmy kontynuować zbiórkę publiczną, już przez nasz własny sklep internetowy, która będzie trwała do końca listopada. Zachowujemy przy tym identyczny regulamin wiążący wsparcia z nagrodami, jak na portalu wspieram.to. Oto link do kontynuacji zbiórki: https://jzi.org.pl/kategoria-produktu/kpza/. Zobowiązujemy się jednocześnie do dalszego informowania o postępach w pracach nad Projektem na stronie https://jzi.org.pl/ksiega-pamieci-zydow-augustowskich/.

Wkrótce do wszystkich osób wspierających roześlemy certyfikaty potwierdzające wsparcie.

Raz jeszcze dziękujemy wszystkim wspierającym! Dodajecie nam energii i motywacji do dalszej pracy!

 

  1. kwota przybliżona bazująca na dzisiejszych kosztach drukarni, a ponieważ druk książek przeznaczonych na nagrody będzie wykonywany w styczniu 2022, ceny druku mogą ulec zmianie
Opublikowano Dodaj komentarz

Augustowskie getto i jego likwidacja

Niemcy przesiedlili rodziny żydowskie z miasta Augustowa, Rajgrodu, Lipska i Sztabina do utworzonego getta na Barakach pomiędzy ulicą Waryńskiego i kanałem Augustowskim. Tu zgromadzono kilka tysięcy ludzi. Mieszkańców tej dzielnicy przesiedlono do mieszkań żydowskich w mieście.

Główna brama była w tym miejscu, gdzie dziś bierze początek ulica Limanowskiego i Spacerowa. Przy bramie był kantor dla żandarmów niemieckich i polskich policjantów ubranych w niemieckie mundury. W kantorku tym wydawano przepustki do wyjścia z getta. Obok był, jak drwina z praworządności, szpital, z którego nikt żywy nie wychodził. Początkowo nieboszczyków chowano przy szpitalu na prowizorycznym cmentarzu, ale szybko cmentarz przeniesiono do lasu pomiędzy dzisiejszą ulicą Kozi Rynek, Jaćwieską, a ulicą Bystrą. Tam też zrobiono dodatkową bramę do wynoszenia zmarłych. Przy głównej bramie był też niby sklepik, jeden na kilka tysięcy ludzi. Słyszałem, że można tam było kupić płacąc dolarami lub złotem.

W getcie nie byłem, ale rozmawiałem z Żydówkami, które przyganiał na Lipowiec polski policjant do niepotrzebnej nikomu pracy – kazano im grabić las. Po zagrabieniu rozsypywano zgrabki na miejsce pograbione i grabiono ponownie, przy okazji bijąc je kijem za powolną pracę. Opowiadały mi, że w getcie, w każdej izbie gnieździło się po kilka rodzin, we wszystkich komórkach, szopkach i piwnicach gnieździli się ludzie. Przed każdą studnią w dzień i w nocy ustawiały się długie kolejki. Często wracając z pracy na Lipowcu zachodziłem na ulicę w pobliżu głównej bramy i stojąc godzinami przyglądałem się scenom, jakie się tam działy. Nie mogłem zrozumieć wtedy niektórych rzeczy. Zadawałem sobie pytanie, jak taki cywilizowany kraj, jakim są Niemcy, może dokonywać takich morderstw. Nie mogłem zrozumieć, co zawinili Żydzi Niemcom, że ci w taki okropny sposób mszczą się nad nimi. Po przeczytaniu “Quo Vadis” H. Sienkiewicza porównywałem Niemców do barbarzyńskich działań Rzymian nad chrześcijanami.

Po tamtej stronie bramy stale gromadziła się duża grupa Żydów, czekających na możliwość wyjścia na roboty w mieście. Porządku pilnowali Żydzi z żółtymi opaskami na rękach. Najczęściej mieli w rękach kije i okładali tych, którzy poza kolejnością przepychali się do kantoru po zlecenie. Wszyscy wychodzący musieli być zapisani, a grupowy otrzymywał przepustkę.

Wychodzący musieli mieć naszyte na plecach i z przodu gwiazdy Dawida. Szli nie po to, aby coś zarobić, bo nikt im za pracę nie płacił. Chodziło im o to, aby cokolwiek wymienić na jedzenie.

Dantejskie sceny odbywały się przy powrocie z pracy. Wszyscy byli rewidowani. Przeszukiwali żandarmi oraz polscy policjanci w niemieckich mundurach, zabierając wszystko co cenniejsze. Niektórzy Żydzi, aby przenieść kawałek mięsa, obtaczali go krowim łajnem lub smarowali błotem. Rozwścieczeni żandarmi i policjanci bili za to “przestępców” najchętniej po głowach. Byłem świadkiem, jak żandarm wysypał kobiecie woreczek kartofli na ulicę. Natychmiast na kartofle rzucili się stojący obok Żydzi i chowali do kieszeni, nie zważając na rozkazy jakie otrzymywali.

W niedzielę 2 listopada 1942 roku słychać było na terenie Baraków wystrzały karabinowe. W całym mieście oczekiwano, że coś nastąpi. Od rana widać było dużą ilość wojska. Byli to młodzi żołnierze z Wermachtu z karabinami.

Wszystkim mieszkańcom nakazano wszystkie drzwi wychodzące na ulicę Krakowską zamknąć na klucz. Przez całą noc getto było otoczone przez wojsko.

Poszedłem na rynek, żeby zobaczyć co się dzieje. Usłyszałem, że będą wyprowadzać Żydów. Na rynku i ulicy Wojska Polskiego widać było żołnierzy i urzędników z ratusza, którzy sprawdzali, czy wszystkie drzwi do domów są zamknięte. Furtki na podwórza zakręcano drutami. Jednocześnie ogłoszono, że jeśli ktoś będzie na ulicy, zostanie włączony do idących Żydów. Nie mogąc znaleźć dobrego miejsca do obserwacji, doszedłem do rogatek z szosą grodzieńską, tam przeskoczyłem płot i schowałem się w krzakach malin.

Zbliżał się pochód, na którego czele szedł młody, przystojny mężczyzna, niosący na rękach niemowlę. Obok szła również wysoka młoda kobieta, prowadząca około 5-letnie dziecko. Po przyjściu do domu dowiedziałem się, że mężczyzna był chirurgiem, a kobieta lekarką dziecięcą, u której moja matka leczyła siostrę Marysię i brata Michała. Za nimi szli czwórkami kobiety i mężczyźni. Wszyscy coś nieśli – jedni węzełki, inni małe dzieci.

Po obu stronach kolumny maszerowali żołnierze, którzy przekleństwami, okropnym krzykiem, popychaniem lufami starali się, aby idący szli czwórkami środkiem ulicy. W dłoniach trzymali karabiny gotowe do strzału. Pochód szedł w ciszy. Gdzieniegdzie słychać było płacz dziecka. Płacz i zawodzenie narastało na rogatkach. Prawie wszyscy odwracali się i spoglądali na miasto. Widać było, że żegnali się z miejscem gdzie się urodzili i mieszkali. Wiedzieli, że już tu nie wrócą, że są skazani na śmierć. Pochód ten posuwał się w stronę Rajgrodu przez 2-3 godziny. Przeszło kilka tysięcy ludzi. Za pochodem jechały podwody, na które kładziono ludzi, którzy pomimo bicia, nie mieli siły iść.

Powyższy opis pochodzi ze wspomnień Jana Dusyna udostępnionych dzięki Muzeum Ziemi Augustowskiej.

 

Księga pamięci Żydów augustowskich

Liczymy, że przynajmniej niektóre z wymienionych przez Jana Dusyna osób uda się zidentyfikować i odkryć ich wcześniejsze losy. Losy późniejsze wszystkich mieszkańców Augustowa i okolic żydowskiego pochodzenia są dobrze znane – ich życie zakończyło się w obozach koncentracyjnych lub podczas drogi do nich. Historie postaci Żydów augustowskich ujrzą światło dzienne dzięki tłumaczeniu “Księgi pamięci Żydów augustowskich”. Projekt wsparcia tej społecznej inicjatywy trwa: https://jzi.org.pl/kategoria-produktu/kpza/

 
Opublikowano Dodaj komentarz

10 dni kampanii crowdfundingowej

Dziś mija 10 dni kampanii promującej projekt przetłumaczenia i wydania “Księgi pamięci Żydów augustowskich”. I jesteśmy w lekkim szoku! Udało się zebrać już 7151 zł, czyli 22% potrzebnej kwoty! Co za wspaniała wiadomość! Dziękujemy wszystkim wspierającym, których mamy już 39!

Wprowadziliśmy nowe nagrody za wsparcie projektu. Zawierają one unikalny, kolekcjonerski album dostępny wyłącznie dla osób wspierających projekt wydania “Księgi pamięci Żydów augustowskich” na portalu crowdfundingowym wspieram.to. Będzie zawierać kilkaset zdjęć Augustowa z pierwszej połowy XX wieku wraz z towarzyszącymi im opisami ze starej prasy, również z tego samego okresu. Całość formatu B5, o objętości około 100 stron. Ekskluzywne wydanie w sztywnej okładce i na powlekanym papierze. Album nie będzie dostępny w naszym sklepie internetowym. Otrzymają go wyłacznie osoby wspierające projekt! Album wchodzi w skład nagród Kolekcjoner i Kolekcjoner Czytelnik.

Ponadto, dzięki nieocenionej pomocy wolontariuszy, realizowaliśmy 2,5-minutowy filmik promujący akcję:

Zachęcamy do obejrzenia i dalszego udostępniania, aby wieść o naszym Projekcie rozeszła się jak najszerzej!

Przydatne łącza:

 
Opublikowano Dodaj komentarz

Budujemy społeczność wokół projektu

Pierwsze trzy dni kampanii przeszły nasze najśmielsze oczekiwania. Zebraliśmy 10% potrzebnej kwoty, a informacja o zbiórce na tłumaczenie “Księgi pamięci Żydów augustowskich” została udostępniona już prawie 120 razy! To bardzo budujące, a  w przyszłość patrzymy z nadzieją.

W tego typu akcjach niezmiernie ważne jest budowanie społeczności wspierającej projekt. Chodzi o to, aby informacja o projekcie dotarła do jak najszerszego grona odbiorców, wśród których mają szanse znaleźć się osoby zainteresowane. Udostępniajmy więc ją jak najszerzej! Jak to zrobić najprościej? Oto krótka instrukcja w punktach:

  1. Klikamy w link: https://wspieram.to/jzi-zydzi-augustow
  2. Niemal na samej górze strony zobaczymy taki obrazek jak powyżej.
  3. Klikamy w ikonkę facebooka, tweetera lub maila, w zależności od tego jakie medium komunikacji preferujemy
  4. Dopisujemy kilka słów od siebie. To bardzo ważne, aby spersonalizować przekaz. Pokazujemy w ten sposób, że sami jesteśmy zainteresowani projektem, a to wzbudza większa zainteresowanie
  5. Akceptujemy! Pamiętajmy przy tym, aby post był publiczny, a nie zamknięty do grona Twoich znajomych. Umożliwi to Twoim znajomym dalsze udostępnianie informacji.
Dziękujemy za wszelkie formy wsparcia!
 
Opublikowano Dodaj komentarz

Działania JZI w grudniu 2020

Indeksacja

W grudniu do wyszukiwarki Geneo dodaliśmy nieco ponad 14 000 nowych indeksów pochodzących z 38 ksiąg i zbiorów dokumentów.  Dodaliśmy kolejne indeksy z następujących parafii: Augustów, Bargłów, Janówka, Jeleniewo, Krasnopol, Nowy Dwór i Odelsk.  Równolegle jak zwykle uzupełniamy i poprawiamy wcześniej dodane indeksy.

W grudniu indeksowali i weryfikowali:

Wszystkim wyżej wymienionym dziękujemy! Wkrótce kolejne, liczne indeksy, mamy nadzieję, że również z nowych parafii.

Polecamy również zerknąć na bardziej szczegółową tabelę pokazującą ilość zindeksowanych akt metrykalnych z podziałem na lata, parafię i rodzaj metryki. Można ją znaleźć tutaj.

Jako że grudzień jest ostatnim miesiącem roku, warto spojrzeć na całoroczny dorobek JZI w zakresie indeksacji. Rok 2020 przyniósł niemal 192 tysiące nowy indeksów z 474 ksiąg i zbiorów dokumentów. Pod tym względem był to na pewno rok wyjątkowo udany.

Działalność wydawnicza

Na początku grudnia do druku oddaliśmy, a dosłownie od kilku dni jest w naszym magazynie kolejna, szósta już pozycja z serii “Ocalić od zapomnienia” pt. “Pamiętnik z Szuflady” autorstwa pani Raisy Jefimow.

Pamiętnik z szuflady

Jest to opowieść o najtrudniejszym okresie życia autorki – latach wojny i okresu stalinowskiego. Opowieść kończy się w latach 60-tych XX wieku. Większość tych wydarzeń dotyczy Gabowych Grądów, Augustowa, gm. Rutki-Tartak, gdzie początkowo pracowała, część Grodna i Prus Wschodnich, gdzie była zesłana z rodzicami na roboty przymusowe. Pisze dużo o miłościach swojego życia. Z treści można wywnioskować jak tragiczne wydarzenia z dzieciństwa i młodości ukształtowały jej charakter i jak on się zmieniał, gdy życie ulegało powolnej stabilizacji. Autorka doskonale pamięta imiona i nazwiska wszystkich osób, które wymienia. Jako że pani Raisa urodziła się w rodzinie staroobrzędowców, na zakończenie tej książki, jako dodatek, opublikowaliśmy rozdział autorstwa dr. Eugeniusza Iwańca poświęcony staroobrzędowcom – ich kulturze i historii. Fragment ten, wraz z ilustracjami, pochodzi z książki „Studia i materiały do dziejów Pojezierza Augustowskiego” pod redakcją prof. Jerzego Wiśniewskiego.

Opublikowany pamiętnik długo leżał w szufladzie autorki i ujrzał światło dzienne dość przypadkowo. Zastanawiamy się ile jeszcze szuflad w mieszkaniach i domach wielu mieszkańców Suwalszczyzny kryje podobne historie. Dla twórców takie wspomnienia mogą wydawać się zwyczajne, ale dla pokolenia ich wnuków i prawnuków będą fascynujące. Szkoda, aby pozostały w szufladach.

Wcześniej w bieżącym roku opublikowaliśmy jeszcze dwie interesujące pozycje, które cieszyły się i nadal cieszą dużą popularnością. Miniaturki ich okładek poniżej:

 

 
Opublikowano Dodaj komentarz

Działania JZI w listopadzie 2020

Indeksacja

W listopadzie do wyszukiwarki Geneo dodaliśmy niemal 6300 nowych indeksów pochodzących z 8 ksiąg.  Dodaliśmy kolejne indeksy z następujących parafii: Bakałarzewo, Bargłów, Janówka, Rajgród i Wigry.  Równolegle jak zwykle uzupełniamy i poprawiamy wcześniej dodane indeksy.

W listopadzie indeksowali i weryfikowali:

Wszystkim wyżej wymienionym dziękujemy! Wkrótce kolejne, liczne indeksy, mamy nadzieję, że również z nowych parafii.

Polecamy również zerknąć na bardziej szczegółową tabelę pokazującą ilość zindeksowanych akt metrykalnych z podziałem na lata, parafię i rodzaj metryki. Można ją znaleźć tutaj.

Zakończenie indeksacji parafii Janówka

Gdy do zindeksowania jakiejś parafii brakuje nam niewiele, wrzucamy wyższy bieg i przyspieszamy. Tak też stało się z parafią Janówka. W listopadzie dodaliśmy niemal 2 500 indeksów z 4 ksiąg (w tym dwóch zupełnie nowych). To były ostatnie dostępne dla nas księgi, czas więc na małe podsumowanie.

Spisaliśmy dane z 98 ksiąg kościelnych i stanu cywilnego, których oryginały rozproszone są po trzech archiwach. Najstarsze znajdują się w Archiwum Diecezjalnym w Łomży, późniejsze w archiwum parafialnym, a księgi po 1890 roku w Archiwum Państwowym w Suwałkach. Razem to 39 615 metryk i jeden aneks do aktu ślubu.

Wiek Daty skrajne Urodzenia Śluby Zgony
XVII 1602-1700 6667 622 0
XVIII 1701-1712 828 176 0
XIX 1810-1900 13918 2917 8533
XX 1901-1936 1926 1145 2883
Razem 1602-1936 23339 4860 11416

Ubolewamy, że nigdzie nie możemy odnaleźć ksiąg kościelnych z XVIII wieku. Mamy przez to ogromną, 100-letnią lukę w danych i przez to trudno jest genealogicznie połączyć wiek XVII i XIX.

Zakończenie indeksacji Janówki nie oznacza w żadnym wypadku, że zaprzestajemy prace nad tą parafią. Jest jeszcze wiele ksiąg, które będziemy się starali pozyskać do naszych celów i zapewne wkrótce o Janówce usłyszymy ponownie. Serdecznie dziękujemy wszystkim osobom które przyczyniły się do zindeksowania tej parafii w tak szczegółowej formule jaką staramy się promować!