Opublikowano Dodaj komentarz

Peowiacy z gminy Sztabin

11 Listopada 1918 roku Rada Regencyjna Królestwa Polskiego przekazała zwierzchnią władzę wojskową oraz naczelne dowództwo nad wojskiem polskim w ręce Józefa Piłsudskiego. Chociaż powstała w wrześniu 1917 roku Rada Regencyjna, ogłosiła niepodległość Polski 7 października 1918 roku, to dzień 11 listopada uważany jest umownie za początek suwerenności Polski. Niestety, tereny Augustowszczyzny i Suwalszczyzny, na niepodległość musiały czekać jeszcze ponad 8 miesięcy, do dnia 26 lipca 1919 roku. Wtedy to do Augustowa wkroczyło witane uroczyście Wojsko Polskie. Nie było by niepodległości naszych terenów bez przelanej krwi bojowników POW-u.

Oto lista i krótkie notki biograficzne peowiaków z terenu Sztabina, Jamin i okolic:

  • Michał Łazarski, ur. 29 września 1896 roku, syn Józefa i Teofili z Górskich, szkołę powszechną ukończył w 1910 roku w Sztabinie. Wstąpił do POW, brał udział w działalności wywiadowczej, dywersyjnej i walkach partyzanckich z Niemcami, następnie zaciągnął się do 41. Suwalskiego Pułku Piechoty. Za zasługi i czyny męstwa wojennego odznaczony Orderem Virtuti Militari, Krzyżem Niepodległości, Krzyżem Walecznych, Orderem Odrodzenia Polski. W okresie międzywojennym organizator Związku Strzeleckiego, Związku Rezerwistów, kółek rolniczych i spółdzielni mleczarskich. Założył w Sztabinie Straż Ogniową, członek Rady Gminy, Wydziału Powiatowego w Augustowie i Rady Wojewódzkiej w Białymstoku, członek zarządu i radca Izby Rolniczej w Białymstoku, prezes Okręgowego Towarzystwa Rolniczego i Straży Pożarnej. W latach 1928–1938 był posłem na sejm II, III i IV kadencji z listy Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem i senatorem V kadencji z listy Obozu Zjednoczenia Narodowego. Wiceprzewodniczący Okręgu Białostockiego OZN. W czasie II wojny światowej pod nazwiskiem Czesław Tkaczyk w konspiracji w Warszawie, w Armii Krajowej pod pseudonimem „Burza”, w stopniu porucznika był dowódcą plutonu w obwodzie Praga, brał udział w przygotowaniach do powstania na Pradze, zginął 1 sierpnia 1944 roku w czasie ataku na „Monopol”. 22 sierpnia 1944 roku odznaczony Orderem Virtuti Militari, pochowany na Cmentarzu Bródnowskim.
  • Jakub Rółkowski ur. 30 lipca 1864 roku w Jeziorkach, syn Marcina i Józefy z Dębskich. Po ukończeniu gimnazjum w Suwałkach wstąpił do Seminarium Duchownego w Sejnach, został wyświęcony 10 czerwca 1888 roku. Był wikariuszem w Nowogrodzie, Kuczynie, a od 1901 roku proboszczem w Sztabinie. Za przekonania niepodległościowe internowany przez Niemców. Zginął 22 czerwca 1941 roku w Sztabinie w trakcie bombardowania lotniczego.
  • Józef Kryszyn ur. 23 listopada 1895 roku we wsi Pogorzałe, syn Jana i Franciszki z Radziwonowiczów, nauczyciel w Kolnicy, członek POW. 17 września 1932 roku odznaczony Medalem Niepodległości
  • Józef Szyc, ur. 19 kwietnia 1895 roku w Sztabinie, członek POW, żołnierz Wojska Polskiego, odznaczony Krzyżem Walecznych i 9 listopada 1932 roku odznaczony Medalem Niepodległości Kazimierz Lotkowski, ur. 15 grudnia 1897 roku w Sztabinie, syn Jana i Marcjanny z Sobolewskich. Odznaczony Krzyżem Walecznych i 24 maja 1932 roku Medalem Niepodległości.
  • Aleksander Wierzbicki, ur. 26 lutego 1896 roku w Jaminach, syn Antoniego i Anny z Mrozowskich, ukończył szkołę powszechną, zatrudnił się jako robotnik leśny. Od marca 1917 roku w POW pod pseudonimem „Podbipięta”, aresztowany przez Niemców, bity w trakcie przesłuchań, zbiegł. Wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku, ciężko ranny w brzuch. Po demobilizacji zamieszkał w Augustowie, robotnik. 16 marca 1937 roku odznaczony Medalem Niepodległości
  • Antoni Murawski, ur. 13 października 1895 roku w Sztabinie, syn Stanisława i Marianny Rusiewicz. Członek POW od lutego 1917 roku, żołnierz 41. Suwalskiego Pułku Piechoty, walczył pod Kijowem, Lidą, Grodnem, Sejnami i Borkowem, wyróżnił się 22 czerwca 1920 roku w ataku na Skorodno, w lutym 1921 roku zwolniony do rezerwy w stopniu sierżanta. Był odznaczony Orderem Virtuti Militari, Medalem Niepodległości (24 maja 1932 roku), a także Krzyżem Niepodległości z Mieczami. Prowadził sklep tytoniowy w Sztabinie. Po 17 września 1939 roku poszukiwany przez NKWD. W 1943 roku aresztowany przez gestapo i rozstrzelany.
  • Bolesław Zagórski, ur. w 1887 roku w Janówku, rolnik. Członek POW wykonujący zadania łącznikowe i wywiadowcze, przechowywał broń, przerzucał ochotników. Odznaczony Medalem Niepodległości. Wprowadzał nowe metody uprawy roli, sołtys w Janówku, członek Rady Powiatowej w Augustowie. Zmarł w 1938 roku.
  • Feliks Zagórski, ur. 18 lipca 1898 roku w Janówku, syn Karola i Michaliny z Karpów. Od listopada 1918 roku w POW, potem w Wojsku Polskim, 17 września 1932 roku odznaczony Medalem Niepodległości. Aleksander Ostapowicz, ur. 20 października 1894 roku w Janówku, syn Jana i Marianny z Wisinskich. 17 września 1932 roku odznaczony Medalem Niepodległości.
  • Michał Błażyński, ur. 22 listopada 1895 roku w Sztabinie, syn Antoniego i Konstancji z Marciszewskich, ukończył szkołę powszechną. Członek POW, od grudnia 1918 roku w 1. Suwalskim Pułku Strzelców (41. pp), ranny, zdemobilizowany 26 maja 1922 roku w stopniu kaprala, inwalida. W 1936 roku na emigracji we Francji. 29 grudnia 1933 roku odznaczony Krzyżem Niepodległości.
  • Stanisław Błażyński, ur. 8 stycznia 1900 roku, ukończył cztery oddziały szkoły powszechnej. Od 1917 roku w POW, w 1918 roku aresztowany, po ucieczce i mobilizacji w 36. pułku piechoty, następnie w 41. Suwalskim Pułku Piechoty. 23 grudnia 1933 roku odznaczony Medalem Niepodległości, sierżant zawodowy 41. Suwalskiego Pułku Piechoty.
  • Ludwik Orłowski, z Fiedorowizny (urodzony w Hucie), ukończył szkołę powszechną. Członek POW, od listopada 1918 roku w Wojsku Polskim. 17 września 1932 roku odznaczony Medalem Niepodległości.
  • Antoni Andraka, ur. 30 września 1896 roku w Czarniewie, syn Jana i Anny z Usnarskich. Członek POW, żołnierz 10. kompanii 41. Suwalskiego Pułku Piechoty, uczestniczył w operacji kijowskiej i bitwie warszawskiej, otrzymał Krzyż Walecznych. Był plutonowym zawodowym, służył przez 13 lat w Straży Granicznej na pograniczu z Prusami, po demobilizacji w latach 1935–1938 przebywał we Francji. 17 września 1932 roku odznaczony Medalem Niepodległości.
  • Wacław Lewoc, ur. 30 marca 1898 roku w Jaminach, syn Ignacego i Ludwiki z Haraburdów, rolnik. Członek POW, żołnierz 41. Suwalskiego Pułku Piechoty, wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku, zdemobilizowany w stopniu kaprala. Był odznaczony Krzyżem Niepodległości oraz Medalem Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości (w 1928 roku). Aresztowany przez NKWD 19 lutego 1941 roku, więziony w Grodnie, skazany na 8 lat łagrów. Po agresji Niemiec powrócił do rodzinnej wsi, aresztowany ponownie 18 listopada 1944 roku i wywieziony do ZSRR, do obozów w Ostaszkowie i Riazaniu. Zwolniony 7 października 1947 roku, powrócił do Polski.
  • Kazimierz Szmygiel, ur. 24 października 1899 roku w Czarniewie, syn Józefa i Franciszki z domu Joka. Członek POW, od 1919 roku w 41. Suwalskim Pułku Piechoty. Za czyny w bitwie warszawskiej otrzymał Krzyż Walecznych. Po 17 września 1939 roku ukrywał się, w 1940 roku wraz z rodziną deportowany na Syberię, aresztowany za odmowę przyjęcia obywatelstwa ZSRR. Zginął w więzieniu w sierpniu 1943 roku, pochowany w zbiorowej mogile w Kurganie.
  • Kazimierz Ćmielewski, syn Ludwika, ur. w 1896 roku w Czarniewie. Członek POW, żołnierz 41. Suwalskiego Pułku Piechoty, walczył w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku, odznaczony Medalem Niepodległości i Medalem Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości. W 1939 roku wstąpił do Polskiej Armii Wyzwoleńczej, konserwował karabiny maszynowe ukryte na Pobojnej Górze. 7 sierpnia 1940 roku aresztowany przez NKWD, 31 stycznia 1941 roku skazany na rozstrzelanie, wyrok wykonano 17 lutego 1941 roku.
  • Władysław Chodorowski, ur. 17 lutego 1898 roku w Czarniewie, syn Wincentego i Anny z Aplukowskich, 3 czerwca 1933 roku odznaczony Medalem Niepodległości. Piotr Siebiedziński, ur. 25 maja 1895 roku w Sztabinie, syn Antoniego i Anny z Marczyszewskich, 17 września 1932 roku odznaczony Medalem Niepodległości.
  • Stefan Staranowicz, ur. 26 października 1896 roku syn Aleksandra i Ludwiki z Drążków. 17 września 1932 roku odznaczony Medalem Niepodległości, urzędnik Sądu Grodzkiego w Bielsku Podlaskim.
  • Robert Sadowski, ur. 18 października 1890 roku w Sztabinie, syn Piotra i Teofili z Błażyńskich. 17 września 1932 roku odznaczony Medalem Niepodległości, nauczyciel w Rygałówce.
  • Leon Sadowski, członek POW, żołnierz wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku, odznaczony Krzyżem Walecznych, 17 marca 1932 roku odznaczony Medalem Niepodległości.
  • Mieczysław Szwerkowski, ur. 10 maja 1896 roku w Hucie, członek POW, 17 września 1932 roku odznaczony Medalem Niepodległości.
  • Antoni Borowski, ur. 19 marca 1893 roku w Podcisówku, członek POW, 17 września 1932 roku odznaczony Medalem Niepodległości.
  • Józef Haraburda, ur. 5 maja 1895 roku w Kamieniu, syn Wincentego i Weroniki z Bujnowskich, ukończył trzy oddziały szkoły powszechnej. Członek POW, brał udział w walkach pod Sztabinem, Czarniewem, Sosnowem, Tajnem, Barszczami, prowadził działalność wywiadowczą, następnie w Wojsku Polskim w stopniu plutonowego. Odznaczony Krzyżem Walecznych i Medalem Niepodległości (17 września 1932 roku).
  • Mieczysław Bernatowicz, ur. w 1895 roku w Krasnoborkach, ukończył cztery oddziały szkoły powszechnej. Od 1918 roku w POW, następnie w Wojsku Polskim. 17 września 1932 roku odznaczony Medalem Niepodległości.
  • Franciszek Dzieniszewski, ur. 16 lipca 1896 roku we wsi Żmojdak. Członek POW od 12 czerwca 1918 roku, następnie do 9 maja 1921 roku w 41. Suwalskim Pułku Piechoty, w 1919 roku ranny nad Wigrami.
  • Kazimierz Nejfeld, ur. 3 marca 1895 roku, rolnik z Lebiedzina, członek POW, 17 września 1932 roku odznaczony Medalem Niepodległości.
  • Józef Andruszkiewicz, ur. 23 marca 1898 roku, syn Józefa Pawła i Franciszki z Krysztopów, szkołę powszechną ukończył w 1911 roku, pracował przy rodzicach na gospodarstwie. Komendant komendy lokalnej w Jaminach. W listopadzie 1918 roku rozbrajał Niemców, następnie żołnierz 33. pułku piechoty do 16 stycznia 1919 roku. Od 2 lutego do 31 lipca 1922 roku służył w Policji Państwowej w Augustowie, od 13 listopada 1922 roku do 20 lutego 1925 roku służył w komisariacie Straży Celnej w Lipówce, od 21 lutego 1925 roku w Korpusie Ochrony Pogranicza w 26. baonie KOP w Żytyniu, od 17 stycznia 1929 roku w batalionie KOP „Sejny” w stopniu starszego sierżanta. 16 marca 1937 roku otrzymał Medal Niepodległości. Był odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi, Medalem Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości.
  • Leonard Suchwałko, ur. 25 lutego 1898 roku w Mogilnicach, syn Wincentego i Aleksandry z Andraków. W POW od 1 października 1918 roku do 1 czerwca 1919 roku. Wiosną 1919 roku rozbrajał Niemców w Sosnowie, Czarniewie, Tajnie i Jaziewie. Od 10 czerwca 1919 roku w 10. kompanii 41. Suwalskiego Pułku Piechoty, ranny w brzuch pod Owruczem. W grudniu 1920 roku dostał się do niewoli litewskiej, 19 stycznia 1923 roku zdemobilizowany. 27 czerwca 1938 roku odznaczony Medalem Niepodległości.
  • Albin Andraka, ur. 15 sierpnia 1898 roku w Mogilnicach, syn Franciszka i Anny z Talkowskich, członek POW, 17 września 1932 roku odznaczony Medalem Niepodległości.
  • Teofil Chilicki, ur. 16 sierpnia 1896 roku w Jaminach, ukończył trzy oddziały szkoły powszechnej. Od 1917 roku w POW, sekcyjny pierwszej sekcji, rozbrajał Niemców w Solistówce, Pomianach, Netcie i Bargłowie w listopadzie 1918 roku, żołnierz 41. Suwalskiego Pułku Piechoty, odznaczony Medalem Niepodległości.
  • Ignacy Andracki, ur. 15 stycznia 1896 roku w Jaziewie, rolnik. Członek POW, rozbrajał Niemców w listopadzie 1918 roku, następnie w Wojsku Polskim, ukończył szkołę podoficerską w stopniu plutonowego. Działacz PSL „Wyzwolenie” i SL. W 1941 roku organizator Batalionów Chłopskich, zastępca komendanta obwodu. Zginął 12 września 1943 roku koło Kamienia.
  • Antoni Andracki, ur. w 1895 roku w Jaziewie, ukończył dwa oddziały szkoły powszechnej. Od 1916 roku w POW, potem w Wojsku Polskim. 17 września 1932 roku odznaczony Medalem Niepodległości. Zygmunt Szumski, ur. w 1898 roku w Mogilnicach. Członek POW, od 1919 roku w Wojsku Polskim, żołnierz 41. suwalskiego Pułku Piechoty, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku, odznaczony Orderem Virtuti Militari. Prowadził wraz z ojcem gospodarstwo rolne. W czasie okupacji członek Armii Krajowej, aresztowany 13 lipca 1945 roku przez NKWD w obławie augustowskiej, zaginął bez wieści.
  • Zygmunt Stożyński, ur. w 1902 roku w Jaminach, członek POW, żołnierz 41. Suwalskiego Pułku Piechoty, zginął pod Lidą w 1920 roku.
  • Kazimiera Murawska, ur. 16 marca 1895 roku. Od 15 października 1917 roku w POW, łączniczka, ps. „Sikorka”, 16 marca 1937 roku odznaczona Medalem Niepodległości. Pelagia Wierzbicka, ur. 3 sierpnia 1900 roku w Jaminach, łączniczka POW.
  • Ignacy Suchwałko, ur. 31 stycznia 1852 w Mogilnicach, wspólpracował z POW, gromadził broń.
  • Wacław Putyński, ur. 19 stycznia 1895 roku w Jaziewie, ps. „Sztylet”
  • Kazimierz Haraburda, ur. 14 listopada 1895 roku w Mogilnicach.
  • Klemens Panasewicz, ur. 21 listopada 1900 roku w Jaminach.
 
Opublikowano Dodaj komentarz

Tajemnica obelisku w Czarniewie

Czerwiec 1919 roku był kolejnym miesiącem niemieckiego terroru na terenach powiatów suwalskiego, sejneńskiego i augustowskiego. Chociaż świat od 11 listopada 1918 roku leczył rany po Wielkiej Wojnie, a niepodległa po 123 latach niewoli, Polska, tworzyła w bólu swoją państwowość, nasze tereny nadal pozostawały pod niemiecką i częściowo litewską okupacją.

Jeszcze w listopadzie 1918 roku Polska Organizacja Wojskowa działająca na tych terenach podjęła próbę wyzwolenia spod niemieckiej okupacji, jednak Niemcy szybko przystąpili do działań odwetowych i nieliczni z członków POW musieli zejść do konspiracji. Na początku 1919 roku Niemcy sprowadzili na te tereny Korpus Ochotniczy von Diebitscha. Przedłużającą się okupację Niemcy wykorzystali na grabieże i otwarcie wspierali roszczenia Litwinów do Suwalszczyzny. Na konferencji pokojowej w Paryżu 24 marca 1919 roku, rząd litewski zgłosił roszczenia do całej Suwalskiej Guberni, w tym również do Augustowa. W kwietniu 1919 roku oddziały niemieckie obsadziły w ważniejszych punktach linię demarkacyjną. Ich posterunki znajdowały się w Barszczach, w okolicach Tajna, Augustowie, Sztabinie, Sosnowie i Dębowie. W związku z zaistniałą sytuacją podjęto odbudowę struktur Polskiej Organizacji Wojskowej. Obwód POW Augustów podzielony zastał na dwa podobwody, północny i południowy. Werbunek ochotników POW mieścił się w znajdującym się w wolnej Polsce Rajgrodzie.

Kwatera dowództwa augustowskiego obwodu POW znajdowała się w Tajnie. Podobwody zostały podzielone na komendy, w dzisiejszej gminie Sztabin była to komenda „Jaminy” pod dowództwem pochodzącego z Jamin Józefa Andruszkiewicza, ps. „Redin” składająca się z dwóch tzw. sekcji, złożonych z ochotników pochodzących z okolicznych wsi, Czarniewa i Jamin oraz Mogilnic i Jaziewa. W skład tej komendy wchodzili m.in. : Kazimierz Haraburda, Leonard Suchwałko z Mogilnic, Ignacy Suchwałko z Mogilnic, Albin Andraka z Mogilnic,  Wacław Putyński, pseudonim „Sztylet”, Teofil Chilicki i Wacław Lewoc z Jamin, Zygmunt Stożyński z Jamin, Klemens Panasewicz, Zygmunt Szumski z Mogilnic, Ignacy Andracki i Antoni Andracki z Jaziewa, Kazimierz Grzywiński z Jamin, Kazimierz Ćmielewski z Czarniewa, Wacław Sylwin Tomaszewski z Mogilnic, Klemens Świeżbiński z Jaziewa, Stanisław Butkiewicz i Antoni Andraka, Kazimierz Szmygiel, Władysław Chodorowski, ps. „Ptaszek” z Czarniewa,  Łączniczkami byli Kazimiera Murawska ps. „Sikorka” z Jaziewa i Pelagia Wierzbicka. Komendą „Sztabin” dowodził Michał Łazarski. W skład komendy wchodzili: Józef Kryszyn ze wsi Pogorzałe, Józef Szyc, Kazimierz Lotkowski ze Sztabina, Aleksander Wierzbicki ps. „Podbipięta” urodzony w Jaminach, Antoni Murawski ze Sztabina, Bolesław Zagórski, Feliks Zagórski i Aleksander Ostapowicz z Janówka, Michał Błażyński, Stanisław Błażyński i  Ludwik Orłowski z Fiedorowizny, Piotr Siebiedziński, Stefan Staranowicz, Robert Sadowski, Leon Sadowski ze Sztabina, Mieczysław Szwerkowski z Huty, Michał Kąkiel z Podcisówka, Józef Haraburda z Kamienia, Mieczysław Bernatowicz  z Krasnoborek, Franciszek Dzieniszewski, ps.  „Brzoza” ze Żmojdaka; Kazimierz Nejfeld z Lebiedzina. Na terenie Sztabina pomocą POW służył miejscowy proboszcz ks. Jakub Rółkowski. Odziały POW prowadziły szeroko zakrojona akcję dywersyjną przeciwko okupantowi, m. in. pod Rajgrodem, Barszczami i Solistówką. 10 czerwca oddział konny pod dowództwem porucznika Antoniego Lipskiego dokonał wypadu na Czarniewo, w którym zginęło kilkunastu Niemców. 16 czerwca oddział dowodzony przez sierżanta Michała Łazarskiego zaskoczył Niemców na śluzie w Sosnowie, zabierając im broń i umundurowanie, 18 czerwca POW stoczył pod Nettą i Bargłowem.

18 czerwca tzw. Sojusznicza Rada Czterech, złożona z przywódców czterech spośród zwycięskich państw sprzymierzonych, czyli z Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Francji i Włoch, na konferencji pokojowej w Paryżu wyznaczyła linię demarkacyjną od Rutek, przez Turówkę, jezioro Necko i Kanał Augustowski, dzielącą powiat augustowski i Augustów, część wschodnią przydzielając Litwie. Spotkało się to ze stanowczą reakcją Rządu Polskiego. Reakcją na to było również wzmożone działania POW-u. 25 czerwca oddziały Polskiej Organizacji Wojskowej, rozgromiły Niemców we wsiach Reszki i Pomiany, a 29 czerwca w niedzielę, oddziały Komendy „Sztabin” i „Jaminy”, pod dowództwem Michała Łazarskiego stoczyli bitwę pod Czarniewem. Niemiecki oddział, który przeprowadzał tam rekwizycję, został całkowicie rozbity. W rezultacie tej potyczki Niemcy ustąpili ze Sztabina, przenosząc się na linię Gabowe Grądy – Kolnica – Sajenek, opierając swoją obronę o Augustów. 8 lipca w bitwie pod Tajnem zmuszono Niemców do wycofania się do Prus. Tak tę walkę opisano w „Gazecie Zbrojnej” z lipca 1929 roku: „Bardzo piękną akcją był również „wypad” O. L. Nr. 2 na Czarniewo – wieś leżącą nad Biebrzą. Michał łazarski przeprowadził swój oddział nieznanemi ścieżkami wśród bagien na Polkowo – Mogilnice i o świcie, dzięki zupełnemu zaskoczeniu, rozgromił i potopił w nadbiebrzańskich moczarach kompanię niemiecką, która po dokonanych w okolicy rekwizycjach tam odpoczywała. Po poniesionych w tym okresie dotkliwych porażkach, Niemcy zgodzili się na pertraktacje z nami”.

Lista podpisów złożona przez mieszkańców tych terenów pod petycją za pozostawieniem Suwalszczyzny i Augustowszczyzny w granicach Polski, jak i stanowcze wystąpienie augustowskiego posła ks. Stanisława Szczęsnowicza, sprawiły, że kroki podjęte przez polski rząd  doprowadziły do powstania nowej linii granicznej. Powiaty augustowski, suwalski i zachodnia część sejneńskiego znalazły się w granicach Polski, 25 lipca Niemcy opuścili Augustów, a następnego dnia wkroczyło tam polskie wojsko.

Prawie cała komenda POW „Sztabin” i „Jaminy” wstąpiła ochotniczo do 41 Suwalskiego Pułku Piechoty. Utworzono z nich 10 Kompanię. Wszyscy brali udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r.  Kilkoro ze składu osobowego 10 kompani 41 pułku poległo w obronie ojczyzny.  Dla uczczenia 15 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, dokładnie w 14 rocznicę bitwy, 29 czerwca 1933 roku został w Czarniewie uroczyście odsłonięty pamiątkowy obelisk, głaz zwieńczony żelaznym krzyżem, na głazie namalowany stylizowany orzeł zrywający z nóg kajdany i napis, który przez 80 lat był tajemnicą. Uroczystość zgromadziła okoliczną ludność, weteranów tamtych walk,  władze gminy Dębowo i Sztabin, przedstawicieli wojska i powiatu.  Obelisk w nienaruszonym stanie stał do października 1939 roku. 17 września tego roku, wojska sowieckie bez wypowiadania wojny wkroczyły na tereny wschodniej Polski. W obawie przed represjami, ludność Czarniewa postanowiła skuć napis na kamieniu. Zrobił to prawdopodobnie Stanisław Budkiewicz, mieszkaniec tej wsi, członek POW, weteran wojny polsko-bolszewickiej. Nie było tam wyrytej listy nazwisk, ale był za to podany nr kompanii i jednostka wojskowa. Obawa była uzasadniona, sprawdzenie stanu osobowego 10 kompanii 41 Suwalskiego Pułku Piechoty, nie nastręczało by sowietom żadnej trudności, to była gotowa lista osób przeznaczonych do represji. Przez 80 lat zatarła się pamięć o treści napisu na pomniku, świadkowie tamtych dni już dawno odeszli. Napis kilka lat temu próbowaliśmy odczytać, niestety z marnym skutkiem. Dopiero za pomocą kredy i dziesiątek zdjęć poszczególnych partii pomnika, powiększonych następnie na ekranie monitora, udało się w całości odtworzyć historyczny napis. Na pewno inspiracją do odczytania tajemniczego napisu był fakt, że obelisk z Czarniewa jest jednym z punktów tworzonego szlaku historyczno-przyrodniczego terenu parafii Jaminy.

Oto treść tego napisu: „ 29 CZERW. 1919 R. NA TEM MIEJSCU STOCZYŁA PIERWSZĄ WALKĘ Z NIEMCAMI SZTABIŃSKA POW – PÓŹNIEJSZA 10 KOMP. 41 PUŁKU.

W 15 ROCZNICĘ UFUNDOWAŁA TEN KRZYŻ, NA PAMIĄTKĘ WALK O NIEPODLEGŁOŚĆ. 29 CZERWCA 1933 R.”.

Na obelisku jest już nowa tablica z odtworzonym napisem. Ufundowana przez p. Mariusza Modzelewskiego, który prowadzi w Sztabinie Zakład Kamieniarski „Modzelewski”. Napis odczytali: Tomasz Chilicki ze Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych „Biebrza” w Jaminach i Ryszard Korąkiewicz ze Stowarzyszenia „Jamiński Zespół Indeksacyjny”. Kawałek naszej historii został ocalony.

Tekst ukazał się również w czerwcowym numerze miesięcznika „Nasz Sztabiński Dom”.

 
Opublikowano Dodaj komentarz

Knut-Olof Falk w artykułach prasowych – część 2

W roku 1955, na Suwalszczyznę zjeżdża ekspedycja Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie pod kierunkiem dr. Jerzego Antoniewicza. Ekspedycja działa pod egidą Polskiej Akademii Nauk. W 1959 roku do prowadzenia badań w podsuwalskiej Szwajcarii zostaje zaproszony profesor Knut-Olof Falk, wraz z grupą studentów slawistyki Uniwersytetu w Lund. Od tej chwili tzw. Kompleksowa Ekspedycja Jaćwieska, będzie na długie lata związana z Suwalszczyzną.

W 1963 roku została zawarta umowa między Białostockim Towarzystwem Naukowym, Polską Akademią Nauk, ze strony polskiej, a Instytutem Szwedzkim i Uniwersytetem w Lund, ze strony szwedzkiej. Rozpoczął się, jak to żartobliwie nazywano, „drugi potop szwedzki”, który trwał do końca lat 70-tych XX wieku. W jednym z wywiadów, udzielonych Gazecie Białostockiej w 1961 roku, prof. Knut-Olof Falk powiedział: „Dziejom tej ziemi poświęciłem pół życia”, poświęcił go jednak znacznie więcej.

Jak widzicie, ostatnio zamieszczamy dużo informacji o prof. Falku, tak bardzo zasłużonego dla dziejów tej ziemi. Dlaczego? Za kilka dni rozwiążemy zagadkę.

 
Opublikowano 1 komentarz

Knut-Olof Falk w artykułach prasowych – część 1

Zapewne wielu z Was słyszało o wielkim przyjacielu Polski ze Szwecji, Knutcie-Olofie Falku? Urodził się w 1906 roku w Hammars Glasbruk w prowincji Narke w Szwecji. Już jako student Uniwersytetu w Uppsala, zainteresował się językami słowiańskimi i bałtyckimi. W roku 1931 podjął studia nad językiem polskim w Warszawie. W latach 1933-34 był lektorem języka szwedzkiego na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Uczęszczał wtedy na zajęcia wybitnych polskich językoznawców m.in. Kazimierza Nitscha i Tadeusza Lehra-Spławińskiego. W następnych latach rozpoczął badania terenowe na Suwalszczyźnie. Specjalizował się w toponomastyce, czyli nauce o nazwach miejsc. Na naszych terenach przebywał wiosną i latem 1934 roku, oraz latem w 1936 i 1937 roku. Swoje badania terenowe wzbogacał badaniami w archiwach i bibliotekach, szukając materiałów dotyczących Suwalszczyzny i robił z nich fotokopie. To dzięki niemu w postaci bardzo dobrej jakości fotokopii, zachowały się bezcenne dokumenty, których oryginały uległy zniszczeniu podczas II wojny światowej, m. in. z Biblioteki Ordynacji Krasińskich. W 1938 roku, przy Uniwersytecie w Sztokholmie powstało Towarzystwo Naukowe Polsko-Szwedzkie. Wydawało ono biuletyn „Svio-Polonica”. To w tym piśmie K. O. Falk opublikował w 1939 roku artykuł w języku polskim, opracowanie najstarszego Regestru Jezior Suwalszczyzny. Na uniwersytecie w Uppsala Falk współpracował i zaprzyjaźnił się ze Zbigniewem Folewskim, polskim językoznawcą i lektorem języka polskiego.

W 1941 roku został doktorem na Uniwersytecie w Uppsala, jego dwutomowa praca doktorska miała tytuł: „Wody wigierskie i huciańskie. Studium toponomastyczne” i zawierała unikalne fotografie materiałów źródłowych z Biblioteki Krasińskich, które zostały zniszczone w czasie II Wojny Światowej. Praca wydana w języku polskim, spotkała się z ostrym protestem hitlerowskich Niemiec, co łączyło się z wystawieniem noty dyplomatycznej do rządu Szwecji. Nic jednak nie wskórali. Z tej pracy korzystali po wojnie chyba wszyscy polscy regionaliści, interesujący się historią Suwalszczyzny i Augustowszczyzny. Niestety, w Polsce jest tylko kilka egzemplarzy tej książki. W tym jeden egz. jest własnością naszego stowarzyszenia.