Opublikowano:

Niespodziewane odkrycie w szczątkach ksiąg

Jak zadziwiające mogą być losy metryk, przekonałam się kilka dni temu,gdy nasz kolega z JZI udostępnił do indeksacji fragmenty roczników z parafii Rygałówka. Zostały one znalezione, zupełnie przypadkowo w innej parafii, leżącej w zakresie naszych zainteresowań. Co ciekawsze są to głównie akty ślubów, sprzed II wojny światowej z roku 1927, 1933, 1937, które zniknęły w czasie zawieruchy wojennej i słuch po nich zaginął.

Jakże się zdziwiłam i ucieszyłam, gdy znalazłam w tych nielicznych metrykach – akt ślubu siostry mojego pradziadka, a mianowicie Marianny Bogdan z Adolfem Waszczukiem z 1937. Akt ślubu okazał się dla mnie być nader interesującym uzupełnieniem moich poszukiwań - m.in. miejsce urodzenia Marianny i mój pradziadek 46-letni Jan Bogdan jako świadek.

Jak widać na załączonym przykładzie zaginione akta pojawiają się niekoniecznie w oczywistych parafiach i tym samym dają wszystkim poszukującym nadzieję na ich odnalezienie.

Marianna i Adolf Waszczuk z synem (z archiwum rodzinnego)

Marianna i Adolf Waszczuk z synem (z archiwum rodzinnego)

Akt ślubu Marianny Bogdan z Adolfem Waszczukiem z 1937

Akt ślubu Marianny Bogdan z Adolfem Waszczukiem z 1937