Opublikowano:

Łabno – indeksy parafii prawosławnej z roku 1914

Rok 1914 był niezwykle burzliwy. Wybuch I Wojny Światowej i toczone od początku działań wojennych bitwy na terenach Puszczy Augustowskiej i dalej na wschód aż do Niemna odcisnęły swoje piętno również na metrykach z tego obszaru. Dzisiaj do wyszukiwarki dodajemy metryki urodzeń, ślubów i zgonów z parafii Łabno, która do 1917 roku była parafią prawosławną. Jeszcze wcześniej do 1875 roku była z kolei parafią unicką, ale metryk z tego okresu nie posiadamy żadnych.

Na pierwszy rzut oka indeksy z księgi stanu cywilnego parafii prawosławnej wyglądają bardzo podobnie jak z parafii rzymsko-katolickich tego samego okresu. Jest jednak jedna zasadnicza różnica, gdyż urzędnik-kapłan stosował patronimiki (otczestwa), czyli części imienia, pochodząca od imienia ojca. Wspaniała gratka dla genealogów, bo w jednym zapisie poznajemy imiona trzech pokoleń! Ale dla nas trudność, w jaki sposób zapisywać te imiona w rubrykach do tego nieprzystosowanych.

Kolejny problem wiązał się z zapisem imion i nazwisk przedstawicieli ludności miejscowej w języku rosyjskim, które musieliśmy spolszczać, aby przywrócić im oryginalne brzmienie. A materiału porównawczego nie jest zbyt wiele. I jeszcze kłopot z nazwami geograficznymi wsi i miasteczek leżących głęboko w Rosji.

Bardzo ciekawy jest kontekst historyczny. Łabno leży na zachód od Grodna i obszary tej parafii stanowiły pierwszą linię obrony grodzieńskiej twierdzy. Stąd znaczna ilość ludności napływowej z centralnej Rosji, nie tylko wojskowych, ale i osób cywilnych towarzyszących wojsku. Spotykamy je w bardzo wielu metrykach. Do ciekawszych metryk należą akty zgonu dwóch artylerzystów, Rosjan, którzy zmarli z powodu… nadużycia alkoholu. I ostatnia ciekawostka – w parafii prawosławnej istotnie większa była ilość osób piśmiennych niż w podobnym okresie w okolicznych parafiach rzymsko-katolickich.

Księgę-duplikat z 1914 roku zindeksowała Alicja Felkner. Dziękujemy!

Indeksy dostępne są poprzez naszą wyszukiwarkę GENEO. Zapraszamy do lektury!

 
Dodaj komentarz